Jak co roku protestują producenci owoców w Polsce.

REKLAMA
Aronia, czarna porzeczka, maliny i inne owoce są tak tanie, że uzyskane ceny nawet nie pokrywają kosztów produkcji.
Rolnicy żądają interwencji i skupu przez rząd i jego agencje. Zawsze jest tak samo, a tymczasem nie tędy droga. Powtarzam więc jak co roku, - mamy maliny róbmy dżem. Fabryki przetwórstwa owoców na alkohol, kosmetyki, dżemy etc muszą zbudować rządowe Agencje, w każdym powiecie, gdzie są plantatorzy. Te fabryki muszą być przekształcone w spółdzielnie tak, aby producenci dostarczając owoce, odkupywali wolność z częścią ceny. W ten sposób nauczą się biznesu. Innej drogi nie ma.