Tego się zapomnieć nie da! Widok obolałej i delikatnej, wzruszającej byłej premier na łóżku szpitalnym - po wyjściu z więzienia! Polityka okrutna bywa! I piszę to nie rozstrzygając o jej winie lub braku!

REKLAMA
Jest coś jurodiwego w Julii w jej retoryce, gestach! Jaka sakralność!
Sakralność i korupcja w tle!
Scena jak z Tuskiem kopiącym w gabinecie Prezesa Rady Ministrów, piłkę w roślinę po Millerze!
Janukowycz jest politykiem prozachodnim i to bardzo komplikuje obraz!
Świat tu nie jest czarno biały!