Nikt o zdrowych zmysłach przecież nie myśli, że Obama uważa, iż to Polacy zorganizowali obozy koncentracyjne w czasie drugiej wojny światowej. Dlaczego więc wszyscy, aż tak histerycznie zareagowali na tę wpadkę prezydenta Ameryki?

REKLAMA
Czy kryje się za tym - jak twierdzi Kaczyński - świadome niszczenie Polski?
Kto i dlaczego miałby taki wpływ na Obamę, że podsuwałby mu taki wątek?
Oczywiście – Żydzi? Czy to ich miał na myśli Kaczyński!? Bo chyba nie Niemców?
Wpadka Kaczyńskiego jest więc na miarę wpadki Obamy i trudno ją wytłumaczyć tym, co się stało! A zatem co? Zwykła ignorancja wsparta pewną, obecną w Ameryce, arogancją wobec małych narodów?
Otóż problemem nie jest skandaliczny błąd Obamy i nie to trzeba wyjaśniać! Problemem jest nasza histeryczna reakcja! I za nią nie stoi nic innego, niż nasz brak wiary w siebie! Który naród - silny i pewny swoich racji - tak reaguje? Domagając się przeprosin? Prosząc o przeprosiny?Tylko słaby, chwiejny, niepewny siebie!
Rosja w takiej sytuacji, a podobnie Francja czy Niemcy, po prostu natychmiast podjęłaby stanowcze kroki albo obróciła wszystko w żart typu: na amerykańskich przyjaciół, to zawsze można liczyć!
A my domagamy się gestów symbolicznych, przeprosin, uznania nas! I to nas właśnie ośmiesza najbardziej! Nie błąd Obamy, bo on ośmiesza prezydenta Ameryki, a nie nas!
Najbardziej w tym obłudne jest to, że Miller i Kaczyński - którzy zawsze robili to, co chcieli Amerykanie - teraz najbardziej pomstują. Żal patrzeć. Ale to w sumie jest najbardziej zrozumiałe! Bo przecież te same kompleksy - które kazały Millerowi i Kaczyńskiemu spełniać wszystkie życzenia Amerykanów i nie widzieć kolejnych niedotrzymanych obietnic wobec Polski - są dziś energią obecnego oburzenia!
To jednak musi się skończyć, gdy ta generacja siedemdziesięciolatków odejdzie na zasłużona emeryturę!