Pomiędzy jednym meczem a drugim, w zgiełku kibiców i huku kiboli - premier ogłosił, że trzecia kadencja też go interesuje! Nawet nikt się nie zająknął w tej sprawie! Kłamstwo? Ależ skąd! Premier zmienił zdanie, tak jak każdy?

REKLAMA
Zwykła zmiana zdania! Rzeczywiście?
Obietnica, że następnej kadencji nie będzie, to nie sprawa jakiegoś zdania, a raczej gwarancja demokracji! Czym innym mówić, że nie będzie się kandydowało i dzięki temu wygrać wybory, a czym innym zmienić zdanie w spawach światopoglądowych!
Ruch jest jedynym ugrupowaniem, które wybiera przewodniczącego maksymalnie na dwie kadencje.
Oczekujemy, że stanie się to standardem w polskich partiach i odbetonuje scenę polityczną. Należy sprawić, by liderzy tacy jak Donald Tusk, Jarosław Kaczyński, czy Waldemar Pawlak - wreszcie ustąpili miejsca innym.
Tusk mówił w czasie ostatniej kampanii, że nie da się być dobrym premierem przez 12 lat. To prawda.
Ani dobrym premierem, ani dobrym przewodniczącym, ani demokratą!