Oskarżony o molestowanie nieletnich - ksiądz katolicki z Lubelszczyzny, spalił się na cmentarzu przy grobie rodziców. Taką informację podała lubelska, a ściślej zamojska prokuratura.
REKLAMA
Ilu jeszcze księży musi się spalić, aby wreszcie rząd i prokuratura powołały komisję do spraw nadużyć seksualnych w polskim Kościele?
