Są dwa modele funkcjonowania państwa. Pierwszy to model policjanta – model PiS-u i niestety Platformy.

REKLAMA
Model wprowadzania ciągłych kar, nakazów, zakazów, ograniczeń, rządowych wytycznych i urzędowych procedur.
Wskazujący obywatela jako najsłabsze ogniwo społeczeństwa.
Pokażcie mi człowieka, a my znajdziemy paragraf z którego go skażemy.
Ich zdaniem wszyscy dookoła są kretynami, złodziejami, istotami specjalnej troski i wszyscy muszą być ubezwłasnowolnieni dla swojego własnego dobra.
W takim modelu wystarczy podnieść kary, wprowadzić nowe obostrzenia, wprowadzić nowe formularze i powołać CBŚ, CBA, Stasi czy policję polityczną - a świat będzie lepszy.
Ważnym elementem tego systemu są kapusie i donosiciele. Zawsze bardzo pieszczeni przez władzę.
A jak wsadzą wszystkich, to zaczną wsadzać tych, którzy ich wsadzali.
W tym modelu nie ma niewinnych, są tylko źle osądzeni.
Urzędnik ma zawsze rację, może doprowadzić do bankructwa firmę i nie ponosi za to żadnych konsekwencji.
Skazuje się ludzi bez wyroku sądu czy nawet dowodów, na 12 lat odsiadki tzw. aresztu tymczasowego.
Skazuje się ludzi na lata więzienia za 3 gramy trawki.
W tym modelu, buduje się setki fotoradarów kontrolujących naszą prędkość jazdy.
Fotoradary są już nawet na ścieżkach rowerowych.
Jak się wczoraj okazało, w tym modelu za mało mamy dokumentów, zezwalających nam na jakąkolwiek jazdę.
Drugi model, to model organizatora – państwo jako wspólnota ludzi. Wspólnota ta, być może nie zawsze jest nieomylna, być może często popełnia błędy, ale szuka kreatywnych rozwiązań i przeciwdziała - a nie karze z samego założenia. Model ten można zamknąć w słowach "żyj i pozwól żyć innym", a niekiedy nawet "żyj i pomóż żyć innym". Pomóż, ale nie wmuszaj tej pomocy.
I w świetle tych dwóch modeli, chciałbym opowiedzieć o nowych przepisach dotyczących prawa jazdy.
Wyobraźmy sobie przyszłego młodego uczestnika ruchu, w styczniu 2013 roku.
Dzięki nowym przepisom o ruchu drogowym, jeśli będzie miał prawo jazdy na motorower kat. A73 – czyli np. na lekko pomarańczowy skuter, nie będzie mógł jeździć niebieskim – chyba że – zda ponownie egzamin na prawo jazdy kat. A72.
Mimo, że mam prawo jazdy – zdałem poprawnie egzamin z przepisów ruchu drogowego i kierowania pojazdem na drodze, państwo lepiej niż ja będzie wiedziało, że nic mi tak nie pomoże, jak wydanie kolejnych pieniędzy na kolejny egzamin.
W normalnym świecie wystarczyłby jeden test, abym mógł jeździć wszystkimi pojazdami osobowymi – ale... Tusk woli być policjantem, niż organizatorem.

Nowe przepisy dla kierowców
Dla początkujących motocyklistów nowe przepisy wprowadzają specjalną kategorię - prawo jazdy A2, uprawniające do prowadzenia motocykli z silnikami o mocy do 35 kW.
Aby prowadzić motocykle, kierowca będzie musiał najpierw zdobyć prawo jazdy na małe motocykle - A1 (w wieku 16 lat, o pojemności skokowej silnika nieprzekraczającej 125 cm3, mocy nieprzekraczającej 11 kW i stosunku mocy do masy własnej nieprzekraczającym 0,1 kW/kg).
Po następnych dwóch latach będzie się mógł starać się o prawo jazdy kat. A2 (kierowanie motocyklem o mocy nieprzekraczającej 35 kW i stosunku mocy do masy własnej nieprzekraczającym 0,2 kW/kg).
Osiągnięcie wieku 20 lat umożliwi ubieganie się o prawo jazdy na motocykle (kategoria A), ale tylko wtedy, gdy kierowca co najmniej od 2 lat posiada prawo jazdy kategorii A2. W przeciwnym razie kierować motocyklami będzie można po 24 roku życia.
Likwidacji ulegnie również karta motorowerowa. Ustawa wprowadza w jej miejsce prawo jazdy kategorii AM - kierowanie motorowerem oraz czterokołowcem lekkim (np. małym quadem). Wymagany minimalny wiek do kierowania dla takich pojazdów wyniesie 14 lat.
Młodzi kierowcy, którzy po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kategorii B (na samochód), będą przez dwa lata podlegać szczególnemu nadzorowi.
W okresie próbnym młody kierowca ma obowiązek odbyć między 4 a 8 miesiącem, licząc od dnia otrzymania prawa jazdy - kurs dokształcający w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym.
Musi też przez pierwsze 8 miesięcy kierować wyłącznie pojazdem samochodowym z naklejoną z tyłu i z przodu okrągłą nalepką z zielonym symbolem liścia klonowego. W tym czasie zabrania mu się przekraczania prędkości 50 km/h na obszarze zabudowanym, 80 km/h poza obszarem zabudowanym oraz 100 km/h na autostradzie i drodze ekspresowej. Ponadto nie wolno mu podejmować pracy zarobkowej w charakterze kierowcy oraz prowadzić działalności gospodarczej, polegającej na kierowaniu pojazdem określonym dla prawa jazdy kategorii B.
Okres próbny będzie mógł zostać przedłużony przez starostę o kolejne 2 lata, jeżeli w trakcie jego trwania kierowca popełni dwa wykroczenia stwierdzone mandatami karnymi lub prawomocnymi wyrokami sądów. Drugim przypadkiem przedłużenia okresu próbnego, jest sytuacja braku przedstawienia orzeczenia o istnieniu lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem oraz orzeczenia o istnieniu lub braku przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdem. W tym przypadku przedłużenie nastąpi o czas zatrzymania prawa jazdy.
Młodych kierowców czeka również skierowanie na badanie w zakresie psychologii transportu oraz kurs reedukacyjny, jeżeli w okresie próbnym popełnią dwa wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Osoby które uzyskają prawo jazdy po raz pierwszy, będą również podlegały przepisom, które umożliwią staroście wydanie decyzji administracyjnej o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami.
LINK do obszernego artykułu w tej sprawie, zamieszczonego na stronie DZIENNIK.pl