Jest w naszym kraju jedyny legalny związek partnerski - polityczny związek Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego.

REKLAMA
Związek który trzyma w żelaznym uścisku polskie społeczeństwo od ośmiu lat. Uścisku, odbierającym tlen, wolność, kasę i chęć działania.
Skoro Jarosław K. publicznie przyznał się, że stoi po tamtej stronie mocy, w Słowie na Niedzielę, warto zastanowić się jak będzie wyglądała scena polityczna po jego odejściu.
PO
Pierwsza ofiara emerytury Kaczyńskiego. Bez złego wilka którym można straszyć dzieci skończy jak jej matka - Unia Wolności, bez poparcia, chęci działania i władzy którą tak ta partia ukochała.
Centrolewica
Przejmie władzę w najbliższych wyborach parlamentarnych. Połączenie doświadczenia ludzi Kwaśniewskiego, świeżości Ruchu Palikota i paru liberałów z dawnej PO, utworzy rząd którego programem będzie plan umowy społecznej.
Prawica
Gowinowcy o ile wcześniej nie zajmie się nimi Miodowicz - utworzą razem z niedobitkami po nieboszczce PiS i Zawisza, front miłości Rydzyka i jego wód tryskających. Ziobro jako kandydat na prezydenta ich poprowadzi. Oczywiści do przegranej która szybko wykorzysta Gowin.
Gowin
Żadnej dymisji nie będzie w najbliższych dniach! To by bowiem oznaczało,że jest konflikt w PO! Tego nie można zrobić! Gowin się wiec utrzyma!
Co innego za parę miesięcy, gdy znajdzie się pretekst, to wówczas tak! Albo będzie wtedy rekonstrukcja rządu i wśród tego odejdzie Gowin, albo wpadka samego Gowina! Pole manewru jest dla Tuska małe. Dwóch posłów to ocean polityki w PO!
Przykład Gowina oznacza, ze można być cynikiem nieskutecznym!

logo

ZAPROSZENIE
Europa Plus: DLACZEGO DO EURO?
Odpowiedzią na kryzys finansowy, który dotknął Grecję, Hiszpanię i
inne kraje Unii Gospodarczej i Walutowej (UGW) jest zacieśnienie
integracji - wprowadzenie wspólnego nadzoru bankowego, bardziej
rygorystyczne przestrzeganie dyscypliny budżetowej (Pakt Fiskalny)
oraz, być może, stworzenie osobnego budżetu dla Strefy Euro. Wszystkie
te działania pogłębią różnice pomiędzy Stefą Euro a państwami
członkowskimi, które do tej pory nie mogły lub nie chciały wprowadzić
wspólnej waluty.
Mimo iż udział w nadzorze bankowym i - w ograniczonym zakresie -
Pakcie Fiskalnym otwarty jest dla krajów spoza UGW, warunkiem pełnego
uczestnictwa w europejskim projekcie jest przyjęcie wspólnej waluty.
Stąd silne poparcie dla pomysłu jak najszybszego wejścia do Strefy
Euro ze strony Ruchu Palikota, który opowiada się za przekształceniem
UE w prawdziwą federację, będącą w stanie skutecznie konkurować z
globalnymi graczami w rodzaju Chin, Indii i USA.
Równocześnie, w mocy pozostają ustalone w Maastricht kryteria
członkostwa w unii walutowej. Mają one stricte ekonomiczny charakter -
odnoszą się do wysokości inflacji, długoterminowych stóp procentowych,
deficytu budżetowego i zakumulowanego długu publicznego. Spełnienie
ich przez Polskę wymaga zmian w prowadzonej polityce gospodarczej i
może odbić się na ekonomicznej kondycji państwa.
Najwyższy czas zadać parę zasadniczych pytań:
Polityka czy gospodarka - co powinno zdecydować o wprowadzeniu euro?
Czy stać nas na pozostanie poza unią walutową?
Czy możemy coś zyskać na utrzymaniu złotego?
W najbliższą środę, 30 stycznia 2013 o godz. 17:00 odpowiedzi udzieli
prof. dr hab. MAREK BELKA, prezes Narodowego Banku Polskiego
W debacie w cyklu Europa Plus, organizowanej przez Plan Zmian oraz
Koło Naukowe Prawa Finansowego UW.

Uniwersytet Warszawski, Pałac Tyszkiewiczów, ul. Krakowskie Przedmieście 32.
Wstęp wolny.