Jak mawiał Ghandi: "Człowieka nie obudzisz, jeśli naprawdę nie śpi". Koalicja PO-PSL nie upadnie! Pawlak nie może sobie na to pozwolić. Straciłby fotel szefa partii, a to jest ważniejsze, niż bycie człowiekiem honoru. Pawlak musi zostać. Jest jednak jeszcze drugi powód: RP nie wejdzie do koalicji!

REKLAMA
Całkowicie nie zgadzamy się z tym "partyjnym" rządem. Tusk nie ma pomysłu na Polskę! I pogubił się! Przykre to, ale właśnie dlatego koalicja PO - RP nie jest możliwa. Bez RP nie ma innej opcji jak PSL.
Miller bardzo by chciał, ale jego głosów jest za mało bez Pawlaka. Jeśli Miller, to z Pawlakiem! Koalicja PO - SLD ma tylko jeden lub dwa głosy przewagi. I być może Tusk nawet zaryzykowałby dla zasady, ale to nie pomaga ws. 67! Tak więc i ten wariant nie jest możliwy.
Pozostaje zatem trwać z PSL-em z zaciśniętymi zębami i myśleć o zemście. Tusk uwielbia mścić się. Ponieważ Pawlak nie może wyjść z koalicji, to trzeba go zgnoić!
Tak myśli Tusk. Uzyskać poparcie RP ws. 67 - co jest możliwe, jeżeli Tusk zgodzi się na nasze propozycje osłaniające/tworzące/gwarantujące - i wciągnąć Millera do koalicji, a PSL zmusić do trwania w rządzie bez własnej twarzy (!), ośmieszając Pawlaka i ograniczając jego pozycje w rządzie.
Dlaczego Tusk tak kręci i kombinuje? Nie może się obudzić ze snu o potędze. Bo naprawdę nigdy go nie śnił! Nie marzył o prawdziwym rządzeniu, lecz tylko drzemał!
Nie da się go obudzić!