Czas zmienić szyld partii rządzącej na bardziej spójny z jej działaniami. Nazwa "obywatelska" w przypadku PO wprowadza wyborców w błąd.
REKLAMA
Donald Tusk namawiał już do niepłacenia abonamentu. Tak, tak…urzędujący premier namawiał obywateli do olania ustawy o opłatach abonamentowych.
Teraz namawia do nie brania udziału w referendum w Warszawie. Tak, tak…urzędujący premier namawia obywateli do olania demokracji i nie chodzenia na wybory i referenda!
Do czego będzie namawiał jutro?! Do olania głosowań w Sejmie? Do nie przychodzenia na posiedzenia komisji, zespołów parlamentarnych? Przecież i tak rząd wie lepiej co komu potrzeba i jak będzie lepiej.
Tusk zgłupiał? Zidiociał? Odbiło mu?
Nie. On tylko zmienił optykę. Już nie myśli o ludziach. On myśli o władzy. I tyle.
Rośnie inwigilacja w internecie, przez wszechobecny monitoring w miastach, śledzi nas administracja. Kolejne służby dostają jeszcze większe uprawnienia kontroli. Opozycję rozbija się przy pomocy korupcji politycznej, a media trzyma za pysk przy pomocy reklam.
W ten sposób Platforma Obywatelska (razi dzisiaj ten przymiotnik) stała się po prostu platformą władzy.
Nieważne, że minister finansów kłamie! Najważniejsze, że nikt nie wystąpi przeciwko niemu skutecznie!
To jest państwo Tuska.
To jest państwo Platformy Władzy.
Teraz namawia do nie brania udziału w referendum w Warszawie. Tak, tak…urzędujący premier namawia obywateli do olania demokracji i nie chodzenia na wybory i referenda!
Do czego będzie namawiał jutro?! Do olania głosowań w Sejmie? Do nie przychodzenia na posiedzenia komisji, zespołów parlamentarnych? Przecież i tak rząd wie lepiej co komu potrzeba i jak będzie lepiej.
Tusk zgłupiał? Zidiociał? Odbiło mu?
Nie. On tylko zmienił optykę. Już nie myśli o ludziach. On myśli o władzy. I tyle.
Rośnie inwigilacja w internecie, przez wszechobecny monitoring w miastach, śledzi nas administracja. Kolejne służby dostają jeszcze większe uprawnienia kontroli. Opozycję rozbija się przy pomocy korupcji politycznej, a media trzyma za pysk przy pomocy reklam.
W ten sposób Platforma Obywatelska (razi dzisiaj ten przymiotnik) stała się po prostu platformą władzy.
Nieważne, że minister finansów kłamie! Najważniejsze, że nikt nie wystąpi przeciwko niemu skutecznie!
To jest państwo Tuska.
To jest państwo Platformy Władzy.
