Po spotkaniu w Suwałkach, w piątek przed świętami, podbiegł do mnie spóźniony starszy Pan z Podlasia i oświadczył, że cała jego wieś jest za wydłużeniem wieku emerytalnego! Ale pod jednym - jedynym warunkiem, a mianowicie, że będzie to dotyczyło w s z y s t k i c h! Bez wyjątku!

REKLAMA
To był jego warunek! I kto wie, czy ten punkt widzenia nie najlepiej trafia w samo sedno - równość jest podstawą solidarności w jakiejkolwiek umowie społecznej! Tego brakuje też w kampanii rządu, w sprawie tej reformy!
Nie ma wciąż projektu ustawy i nie wiemy - co z przywilejami?