Szykuje się transportowa wojna ze Wschodem ?

REKLAMA
Porządkowanie rosyjskiego rynku przewozów drogowych, czy walka o rynek?
W Rosji 2 maja wejdzie w życie znowelizowana ustawa o transporcie drogowym wykonywanym pojazdami zarejestrowanymi w innych państwach oraz o międzynarodowych przewozach samochodowych bez zezwoleń.
Zdaniem Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, zwiększa ona "w znaczący sposób" grzywny za naruszenie przepisów. Kierowcy mogą być ukarani grzywną do 5 tys. rubli, osoby zarządzające - do 50 tys. rubli, a przedsiębiorstwa - do 500 tys. rubli. Jednak nie sam wymiar kar jest groźny, co możliwa praktyka przestrzegania przepisów
W oparciu o doświadczenia polskich kierowców zarząd ZMPD wyraża obawy co do sposobu, w jaki sposób rosyjskie służby kontrolne będą interpretować przepisy o wykonywaniu międzynarodowych przewozów. Pomimo tego, że obowiązują w tej sprawie dwustronne polsko-rosyjskie uzgodnienia i limity zezwoleń na wjazd ciężarówek. W ub.roku wynegocjowano na trzy lata możliwość wjazdu po 150 tys. pojazdów rocznie.
- Podczas spotkania ze środowiskiem kierowców na Podlasiu mówiono mi, że już obecnie jeżdżący do Rosji codziennie spotykają się z sytuacją, gdy kontrolujący negują okazane zezwolenie i odstawiają samochód na bok w celu długotrwałej procedury sprawdzania zezwoleń - powiedział nam poseł Janusz Piechociński.
Dziś, jak mówią kierowcy, można przyspieszyć te procedury w dość wiadomy sposób. Ale od maja ukaranie kierowcy, który jest zarazem przedsiębiorcą, grzywną równowartą 5 tysięcy złotych, będzie oznaczać ich wyeliminowanie z rosyjskiego rynku przewozów.
- Zjawisko jest groźne tym bardziej, że rosyjskie rozwiązania na swoim terenie kopiuje także Białoruś - ocenia Piechociński. - W tej sprawie jest potrzebna szybka interwencja dyplomatyczna na najwyższym szczeblu.
Jak informuje ZMPD, z jej inicjatywy doszło już do spotkania z przedstawicielami kierownictwa Ministerstwa Transportu, które podjęło odpowiednie działania na forum Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ.
Środowisko przewoźników międzynarodowych wnioskowało o też o wystąpienie do Rady Europy z protestem wskazującym na to, że nowe rosyjskie kary są nieadekwatnie wysokie i uderzają tylko w konkurentów rynkowych, co jest złamaniem europejskich zasad. ZMPD apeluje też o wdrożenie skuteczniejszego systemu kontroli zezwoleń przewoźników zagranicznych, aby uniemożliwić im wielokrotny przejazdu przez Polskę na jednym zezwoleniu (np. przez wjazd od strony Litwy, gdzie nie ma kontroli).
Janusz Piechociński przypomina, że Rosjanie wielokrotnie kontrolują każdy polski pojazd przebywający na terytorium ich kraju. "Jest to znacząca dysproporcja, ale dokładnie ilustruje, jak wielkie znaczenie do tego tematu przykładają władze rosyjskie i jak bardzo chronią one swoich przewoźników".
Relacja www.wnp.pl