Ile budujemy, kto i gdzie buduje mieszkania, co z cenami materiałow i robocizną ?
REKLAMA
Budownictwo mieszkaniowe w 2011 i 2012 roku.
Rok 2011 można uważać za pozytywny w budownictwie mieszkaniowym. W ubiegłym roku oddano do użytkowania 131,7 tys. mieszkań, w porównaniu z latami ubiegłymi nadal widoczny jest spadek liczby oddawanych mieszkań: o 3% w stosunku do 2010 r. oraz o 20,3% do 2008 r. Sytuacja jest jednak bardzo terytorialnie zróżnicowana. Wśród województw, w których wskaźnik mieszkań oddanych do użytkowania na 1 tys. mieszkańców był najwyższy znalazły się: woj. mazowieckie (6,8) oraz pomorskie (6,1). Na drugim biegunie znalazły się: woj. świętokrzyskie (1,8) i opolskie (1,9).
W 2011 r. wydano w Polsce pozwolenia na budowę ponad 175 tys. nowych mieszkań tj. o 6,1% więcej w porównaniu do 2010 roku. W przypadku mieszkań, których budowę rozpoczęto w roku 2011 było to ponad 162 tys., tj. o 2,6% więcej niż rok wcześniej.
Od 2009 roku w budownictwie indywidualnym obserwujemy powolny spadek ilości mieszkań, na których budowę wydawane są pozwolenia, natomiast w budownictwie na sprzedaż lub wynajem, po spadku w latach 2008-2009, od 2010 r. – przyrost.
Zbliżone do opisanych wyżej tendencje wykazują ilości mieszkań, których budowę rozpoczęto, przy czym tu rok 2011 w budownictwie indywidualnym zakończył się 4,7% przyrostem w stosunku do 2010 r.
Rok 2011 można uważać za pozytywny w budownictwie mieszkaniowym. W ubiegłym roku oddano do użytkowania 131,7 tys. mieszkań, w porównaniu z latami ubiegłymi nadal widoczny jest spadek liczby oddawanych mieszkań: o 3% w stosunku do 2010 r. oraz o 20,3% do 2008 r. Sytuacja jest jednak bardzo terytorialnie zróżnicowana. Wśród województw, w których wskaźnik mieszkań oddanych do użytkowania na 1 tys. mieszkańców był najwyższy znalazły się: woj. mazowieckie (6,8) oraz pomorskie (6,1). Na drugim biegunie znalazły się: woj. świętokrzyskie (1,8) i opolskie (1,9).
W 2011 r. wydano w Polsce pozwolenia na budowę ponad 175 tys. nowych mieszkań tj. o 6,1% więcej w porównaniu do 2010 roku. W przypadku mieszkań, których budowę rozpoczęto w roku 2011 było to ponad 162 tys., tj. o 2,6% więcej niż rok wcześniej.
Od 2009 roku w budownictwie indywidualnym obserwujemy powolny spadek ilości mieszkań, na których budowę wydawane są pozwolenia, natomiast w budownictwie na sprzedaż lub wynajem, po spadku w latach 2008-2009, od 2010 r. – przyrost.
Zbliżone do opisanych wyżej tendencje wykazują ilości mieszkań, których budowę rozpoczęto, przy czym tu rok 2011 w budownictwie indywidualnym zakończył się 4,7% przyrostem w stosunku do 2010 r.
Drugi kolejny rok obserwowany jest wzrost przeciętnej powierzchni użytkowej mieszkań przekazywanych do eksploatacji – w 2011 r. przeciętna powierzchnia użytkowa wyniosła 107,6 m². Dominującymi technologiami stosowanymi przy budowach nowych mieszkań są: tradycyjna udoskonalona oraz monolityczna.
Ponad ¾ mieszkań oddanych do użytkowania było wyposażonych w kanalizację z odprowadzeniem do sieci; w gaz z sieci wyposażonych było 43,5% mieszkań.
W ubiegłym roku rozpoczęto budowy 162,2 tys. mieszkań; Było to o 2,6% więcej niż w roku 2010 r. ale o 7,1% mniej niż w 2008 r.
Biorąc pod uwagę wskaźnik mieszkań, których budowę rozpoczęto na 1 tys. mieszkańców, to największe zanotowano dla: woj. mazowieckiego (10,3) oraz wielkopolskiego (9,8); z kolei najmniejsze dla: woj. warmińsko-mazurskiego (1,4) oraz opolskiego (2,1).
Z punktu widzenia inwestorów rozpoczynających budowy nowych mieszkań widoczna jest stabilizacja: w dalszym ciągu dominują inwestorzy: indywidualni (ponad połowa ogółu rozpoczynanych budów mieszkań – spadek w ciągu dwóch ostatnich lat o 7 pkt proc.) oraz budujący na sprzedaż lub wynajem (ich udział kształtuje się w okolicach 40% ogółu rozpoczynanych budów mieszkań – w ciągu dwóch ostatnich lat wzrósł o prawie 9 pkt proc).
W ubiegłym roku wydano pozwolenia na budowę 184,1 tys. mieszkań; liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia w roku 2011 była o 5,2% większa niż w roku 2010, ale o niemal 20% mniejsza niż w roku 2008.
Drugi rok z rzędu zanotowano spadek udziału pozwoleń na mieszkania indywidualne w ogółem z 57,6% w roku 2009 do 52,4% w roku 2011; w tym samym okresie wzrósł natomiast udział pozwoleń na mieszkania na sprzedaż lub wynajem z 35,5% do 44,4%.
W roku 2011 większość cen materiałów podstawowych
dla budownictwa pozostawała na stałym poziomie.
Średni wzrost w całym kraju dla materiałów ogółem wyniósł 2,1%,
przy czym ceny materiałów budowlanych wzrosły o 1,4%, instalacyjnych– o 4% a elektrycznych – aż o 11,9%.Jednocześnie ceny czynników produkcji, a w konsekwencji koszty budowy utrzymywały się na niezmienionym poziomie. To korzystna sytuacja szczególnie dla inwestorów.
Ponad ¾ mieszkań oddanych do użytkowania było wyposażonych w kanalizację z odprowadzeniem do sieci; w gaz z sieci wyposażonych było 43,5% mieszkań.
W ubiegłym roku rozpoczęto budowy 162,2 tys. mieszkań; Było to o 2,6% więcej niż w roku 2010 r. ale o 7,1% mniej niż w 2008 r.
Biorąc pod uwagę wskaźnik mieszkań, których budowę rozpoczęto na 1 tys. mieszkańców, to największe zanotowano dla: woj. mazowieckiego (10,3) oraz wielkopolskiego (9,8); z kolei najmniejsze dla: woj. warmińsko-mazurskiego (1,4) oraz opolskiego (2,1).
Z punktu widzenia inwestorów rozpoczynających budowy nowych mieszkań widoczna jest stabilizacja: w dalszym ciągu dominują inwestorzy: indywidualni (ponad połowa ogółu rozpoczynanych budów mieszkań – spadek w ciągu dwóch ostatnich lat o 7 pkt proc.) oraz budujący na sprzedaż lub wynajem (ich udział kształtuje się w okolicach 40% ogółu rozpoczynanych budów mieszkań – w ciągu dwóch ostatnich lat wzrósł o prawie 9 pkt proc).
W ubiegłym roku wydano pozwolenia na budowę 184,1 tys. mieszkań; liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia w roku 2011 była o 5,2% większa niż w roku 2010, ale o niemal 20% mniejsza niż w roku 2008.
Drugi rok z rzędu zanotowano spadek udziału pozwoleń na mieszkania indywidualne w ogółem z 57,6% w roku 2009 do 52,4% w roku 2011; w tym samym okresie wzrósł natomiast udział pozwoleń na mieszkania na sprzedaż lub wynajem z 35,5% do 44,4%.
W roku 2011 większość cen materiałów podstawowych
dla budownictwa pozostawała na stałym poziomie.
Średni wzrost w całym kraju dla materiałów ogółem wyniósł 2,1%,
przy czym ceny materiałów budowlanych wzrosły o 1,4%, instalacyjnych– o 4% a elektrycznych – aż o 11,9%.Jednocześnie ceny czynników produkcji, a w konsekwencji koszty budowy utrzymywały się na niezmienionym poziomie. To korzystna sytuacja szczególnie dla inwestorów.
W pierwszym kwartale 2012 roku dla poszczególnych grup materiałów zanotowano nieco większe ruchy cen.
Największe wzrosty nastąpiły w grupach: hutnictwo żelaza (o 12,7%), kształtki żeliwne (o 7,7%), łączniki i kształtki do rur stalowych (o 6,9%) oraz przewody elektroenergetyczne (o 20,6%) i kable (o 21,9%).
Natomiast spadły ceny m.in. w grupach: materiały i wyroby ceramiczne oraz wapienno-piaskowe (o 3,9%), materiały wiążące i gipsowe (o 1,3%) oraz aparatura elektrotechniczna niskiego napięcia (o 7,8%).
Największe wzrosty nastąpiły w grupach: hutnictwo żelaza (o 12,7%), kształtki żeliwne (o 7,7%), łączniki i kształtki do rur stalowych (o 6,9%) oraz przewody elektroenergetyczne (o 20,6%) i kable (o 21,9%).
Natomiast spadły ceny m.in. w grupach: materiały i wyroby ceramiczne oraz wapienno-piaskowe (o 3,9%), materiały wiążące i gipsowe (o 1,3%) oraz aparatura elektrotechniczna niskiego napięcia (o 7,8%).
Wzrosła cena stali zbrojeniowej, rynien dachowych, styropianów, bloczków z betonu komórkowego. Natomiast spadki cen wystąpiły m.in. w grupach: izolacje termiczne (zanotowano znaczne spadki cen wełny mineralnej), blachy dachówkowe, okna z PVC.
Ceny materiałów instalacyjnych w II kwartale br. charakteryzują się
stabilnością. Z jednej strony zanotowano tylko niewielki wzrost cen rur i kształtek stalowych, a także kilkuprocentowy wzrost cen rur
i kształtek z tworzyw sztucznych.
Nieznacznie wzrosły ceny materiałów zaliczanych do grupy
armatury domowej, szczególnie ceny zaworów. Z drugiej strony niewielki spadek cen dotyczy wyrobów betonowych i cementowych – zarówno rur, jak i elementów prefabrykowanych.
Ceny przewodów i kształtek wentylacyjnych oraz uzbrojenia przeważnie wzrosły w nieznacznie. Natomiast ceny izolacji z otulin oraz pianki poliuretanowej zmalały. Spadek cen rzędu kilku procent odnotowano również dla pojemnościowych podgrzewaczy wody.
Średni wskaźnik zmian cen materiałów dla instalacji elektrycznych wahał się w II kwartale br. na poziomie 1÷2%.
Konferencja RYNEK BUDOWLANY ORAZ CENY – W BADANIACH IJednak w niektórych przypadkach nastąpiły znaczne wzrosty:
energooszczędne źródła światła (z powodu wprowadzenia nowych generacji lamp wzrost cen w II kwartale br. o ponad 30%, a w ciągu ostatniego półrocza – ponad dwukrotny), tradycyjnie niektóre typy i rodzaje kabli i przewodów – o ponad 20%;niektóre rodzaje aparatów łączeniowych – o kilkanaście procent.
Natomiast potaniały: niektóre akcesoria światłowodowe (o kilkanaście procent);rury, listwy kanały elektroinstalacyjne tworzywowe z osprzętem (o ok. 10%);urządzenia rozdzielcze, niektóre oprawy oświetleniowe (o kilka procent).
Ceny materiałów instalacyjnych w II kwartale br. charakteryzują się
stabilnością. Z jednej strony zanotowano tylko niewielki wzrost cen rur i kształtek stalowych, a także kilkuprocentowy wzrost cen rur
i kształtek z tworzyw sztucznych.
Nieznacznie wzrosły ceny materiałów zaliczanych do grupy
armatury domowej, szczególnie ceny zaworów. Z drugiej strony niewielki spadek cen dotyczy wyrobów betonowych i cementowych – zarówno rur, jak i elementów prefabrykowanych.
Ceny przewodów i kształtek wentylacyjnych oraz uzbrojenia przeważnie wzrosły w nieznacznie. Natomiast ceny izolacji z otulin oraz pianki poliuretanowej zmalały. Spadek cen rzędu kilku procent odnotowano również dla pojemnościowych podgrzewaczy wody.
Średni wskaźnik zmian cen materiałów dla instalacji elektrycznych wahał się w II kwartale br. na poziomie 1÷2%.
Konferencja RYNEK BUDOWLANY ORAZ CENY – W BADANIACH IJednak w niektórych przypadkach nastąpiły znaczne wzrosty:
energooszczędne źródła światła (z powodu wprowadzenia nowych generacji lamp wzrost cen w II kwartale br. o ponad 30%, a w ciągu ostatniego półrocza – ponad dwukrotny), tradycyjnie niektóre typy i rodzaje kabli i przewodów – o ponad 20%;niektóre rodzaje aparatów łączeniowych – o kilkanaście procent.
Natomiast potaniały: niektóre akcesoria światłowodowe (o kilkanaście procent);rury, listwy kanały elektroinstalacyjne tworzywowe z osprzętem (o ok. 10%);urządzenia rozdzielcze, niektóre oprawy oświetleniowe (o kilka procent).
Warto pamiętać, że materiały stanowią od 60 do 64% całkowitych
kosztów budowy budynku wielo- lub jednorodzinnego, robocizna ma 10-18-proc. udział w tych kosztach, a praca sprzętu – od 3 do 9%.
kosztów budowy budynku wielo- lub jednorodzinnego, robocizna ma 10-18-proc. udział w tych kosztach, a praca sprzętu – od 3 do 9%.
Wyniki 1 kwartału 2012 r. wskazują, że sytuacja w budownictwie mieszkaniowym może ulegać poprawie wcześniej niż zakładano poprzednio. Wprawdzie trzy pierwsze miesiące roku – to to zbyt mało dla prognoz na cały rok, ale wzrost jest zaskakująco wysoki.
Najwięcej obaw budziło budownictwo developerskie. Okazuje się, że w budownictwie developerskim notuje się wyraźne ożywienie, coraz więcej mieszkań oddaje się do użytku – już prawie osiągnięto poziom 2008 r. Więcej mieszkań się rozpoczyna, wzrasta liczba wydanych pozwoleń na budowę mieszkań.
W 1 kwartale 2012 oddano do użytku więcej mieszkań niż w 2008 – najlepszym roku w całym 20- leciu.
Wprawdzie liczba mieszkań rozpoczynanych zwiększa się, ale jest to jeszcze mniej niż w 2008 r. – najlepszym w minionym 20- leciu .
Pozornie więc można z optymizmem patrzeć na sytuację w budownictwie mieszkaniowym ale trzeba ją skonfrontować z sytuacja na rynku sprzedaży, wzrostem wymagań dla kredytobiorców, sytuacją dochodową ludności i rozmijaniem się popytu z podażą. W dalszym ciągu ze względu na sytuację materialną polskich rodzin mieszkanie jest drogie a struktura dostępnych na rynku mieszkań po aprobowanej dla nabywcy cenie niesatysfakcjonująca. Pamiętajmy też o napięciach w relacjach inwestor mieszkaniowy wykonawcy i podwykonawcy. Nie tylko na budowach autostrad i dróg ilość konfliktów , zatorów płatniczych a nawet bankructw rośnie.
Najwięcej obaw budziło budownictwo developerskie. Okazuje się, że w budownictwie developerskim notuje się wyraźne ożywienie, coraz więcej mieszkań oddaje się do użytku – już prawie osiągnięto poziom 2008 r. Więcej mieszkań się rozpoczyna, wzrasta liczba wydanych pozwoleń na budowę mieszkań.
W 1 kwartale 2012 oddano do użytku więcej mieszkań niż w 2008 – najlepszym roku w całym 20- leciu.
Wprawdzie liczba mieszkań rozpoczynanych zwiększa się, ale jest to jeszcze mniej niż w 2008 r. – najlepszym w minionym 20- leciu .
Pozornie więc można z optymizmem patrzeć na sytuację w budownictwie mieszkaniowym ale trzeba ją skonfrontować z sytuacja na rynku sprzedaży, wzrostem wymagań dla kredytobiorców, sytuacją dochodową ludności i rozmijaniem się popytu z podażą. W dalszym ciągu ze względu na sytuację materialną polskich rodzin mieszkanie jest drogie a struktura dostępnych na rynku mieszkań po aprobowanej dla nabywcy cenie niesatysfakcjonująca. Pamiętajmy też o napięciach w relacjach inwestor mieszkaniowy wykonawcy i podwykonawcy. Nie tylko na budowach autostrad i dróg ilość konfliktów , zatorów płatniczych a nawet bankructw rośnie.
