REKLAMA
Przemówienie w Radzie Europejskiej – 18.10.2012 r.
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz
– Obowiązuje słowo mówione –
Szanowni Państwo!
Przyznanie Unii Europejskiej Pokojowej Nagrody Nobla jest dla nas zachętą, ale też wezwaniem, by odnowić nasze przywiązanie do idei integracji europejskiej.
To wyróżnienie jest dla nas okazją, by na chwilę zatrzymać się, porzucić kierat codziennej polityki, wyswobodzić się z presji mediów, dyktatu stóp procentowych narzucanych przez rynki, i zastanowić się nad tym, co naprawdę jest ważne. Historyczne osiągnięcia UE są zbyt często uznawane za oczywiste. Jednak ani integracja europejska, ani stworzony dzięki niej pokój i dobrobyt nie są nieodwracalne. Wyróżnieni zostali wszyscy ludzie, którzy przez swoje zaangażowanie na rzecz integracji doprowadzili do sukcesu idei jedności europejskiej. Jeżeli stracimy zaufanie tych ludzi, dzieło zjednoczenia będzie zagrożone.
Jaką odwagą wykazało się pokolenie założycieli, podejmując na fizycznych i moralnych gruzach pozostałych po drugiej wojnie światowej decyzje, które miały zapisać się na kartach historii! Po spustoszeniach wojennych odwieczni wrogowie podali sobie ręce w geście pojednania i stali się przyjaciółmi. Sąsiedzi zburzyli dzielące ich mury i otworzyli granice, dyktatury zamieniły się w demokracje, a Europa we wspólnotę prawa. W porównaniu do tragedii, z którymi trzeba było się wtedy zmierzyć, dzisiejsze problemy wydają się możliwe do rozwiązania. Ale musimy się za nie wspólnie zabrać.
Szanowni Państwo!
Mocne poparcie idei jedności europejskiej oznacza dziś zdecydowane przeciwstawienie się wszelkim tendencjom podziału!
Podczas dzisiejszego szczytu UE padają propozycje, których realizacja grozi rozłamem w Unii. Mam tu na myśli sprawozdanie grupy 4+1.
Unia Europejska została wyróżniona Pokojową Nagrodą Nobla w 2012 r. również za metodę wspólnotową, która stanowi receptę na sukces Europy. Metoda wspólnotowa polega na dążeniu do równowagi interesów między małymi i wielkimi, biednymi i bogatymi państwami, między Północą i Południem, Wschodem i Zachodem, a także na rozwiązywaniu konfliktów na drodze dialogu i konsensusu.
Metoda ta sprawdzała się od chwili założenia Unii. Jest gwarantem legalności i skuteczności. Nie ma zatem żadnego powodu, aby w debatach o reformie traktatu próbować na nowo wynaleźć koło. Przede wszystkim nie ma potrzeby tworzenia nowych, równoległych unii ani nowych, równoległych instytucji. Integralność instytucji wspólnotowych musi zostać zachowana również w odniesieniu do zarządzania walutą euro.
Euro jest walutą wspólnotową, Parlament Europejski jest parlamentem tej Wspólnoty, a zatem Parlament Europejski jest parlamentem euro!
Dążenie do rozłamu w UE dlatego, że w przypadku euro istnieje klauzula opt-out dwóch państw z unii walutowej, jest nie na miejscu. Pozostali członkowie UE zobowiązali się bowiem w traktacie do wprowadzenia euro. Zamiast rozbijać Unię pod naciskiem państw stosujących klauzulę opt-out, powinniśmy raczej tak poprowadzić reformy, aby umożliwić wprowadzenie wspólnej waluty 25 państwom, którym zależy na uczestnictwie we wszystkich obszarach polityki.
Szanowni Państwo!
Jako przedstawiciele społeczeństwa jesteśmy gotowi do konstruktywnej współpracy przy wielu różnych zagadnieniach. Pozwolę sobie zatem wybrać z przedstawionych propozycji trzy najistotniejsze dla Parlamentu Europejskiego punkty.
Po pierwsze unia bankowa jest z pewnością priorytetowym projektem. Właściwe byłoby, aby Parlament Europejski mógł dyskutować i pracować nad nim w ramach zwykłej procedury legislacyjnej. Pozwolę sobie zauważyć, że niektóre z obecnych propozycji zostały już przez nas uchwalone w pakiecie o nadzorze finansowym, napotykając wówczas Państwa opór. Obecnie Komisja zdecydowała się wybrać inną podstawę prawną. Muszę to przyjąć do wiadomości, jednak ostrzegam: uważamy, że podział na państwa strefy euro i państwa spoza strefy euro jest niepraktyczny. Z uwagi na ścisłe powiązania między państwami UE uznajemy jednolity nadzór bankowy za konieczność. Z tego względu Parlament Europejski nalega na objęcie takim nadzorem państw członkowskich, które nie należą jeszcze do strefy euro, ale są zobowiązane traktatem do wprowadzenia wspólnej waluty.
Po drugie należy wyraźnie oddzielić przyszłą rolę EBC jako nadzorcy bankowego od jego roli jako banku centralnego. Pełniąc rolę nadzorcy – omawiałem już tę kwestię dokładnie z przewodniczącym EBC Mario Draghim – EBC musi odpowiadać przed Parlamentem Europejskim.
Po trzecie w tymczasowym sprawozdaniu grupy 4+1 jest mowa o długoterminowym celu, jakim jest budżet strefy euro. Gdyby miał to być instrument służący stabilizacji strefy euro, porównywalny do funduszu oddłużeniowego, euroobligacji lub licencji bankowej dla Europejskiego Mechanizmu Stabilności, byłby to faktycznie pożądany krok. Jednak nie może to oznaczać tworzenia budżetu równoległego do budżetu UE. Musimy zagwarantować jedność budżetu UE.
Szanowni Państwo!
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz
– Obowiązuje słowo mówione –
Szanowni Państwo!
Przyznanie Unii Europejskiej Pokojowej Nagrody Nobla jest dla nas zachętą, ale też wezwaniem, by odnowić nasze przywiązanie do idei integracji europejskiej.
To wyróżnienie jest dla nas okazją, by na chwilę zatrzymać się, porzucić kierat codziennej polityki, wyswobodzić się z presji mediów, dyktatu stóp procentowych narzucanych przez rynki, i zastanowić się nad tym, co naprawdę jest ważne. Historyczne osiągnięcia UE są zbyt często uznawane za oczywiste. Jednak ani integracja europejska, ani stworzony dzięki niej pokój i dobrobyt nie są nieodwracalne. Wyróżnieni zostali wszyscy ludzie, którzy przez swoje zaangażowanie na rzecz integracji doprowadzili do sukcesu idei jedności europejskiej. Jeżeli stracimy zaufanie tych ludzi, dzieło zjednoczenia będzie zagrożone.
Jaką odwagą wykazało się pokolenie założycieli, podejmując na fizycznych i moralnych gruzach pozostałych po drugiej wojnie światowej decyzje, które miały zapisać się na kartach historii! Po spustoszeniach wojennych odwieczni wrogowie podali sobie ręce w geście pojednania i stali się przyjaciółmi. Sąsiedzi zburzyli dzielące ich mury i otworzyli granice, dyktatury zamieniły się w demokracje, a Europa we wspólnotę prawa. W porównaniu do tragedii, z którymi trzeba było się wtedy zmierzyć, dzisiejsze problemy wydają się możliwe do rozwiązania. Ale musimy się za nie wspólnie zabrać.
Szanowni Państwo!
Mocne poparcie idei jedności europejskiej oznacza dziś zdecydowane przeciwstawienie się wszelkim tendencjom podziału!
Podczas dzisiejszego szczytu UE padają propozycje, których realizacja grozi rozłamem w Unii. Mam tu na myśli sprawozdanie grupy 4+1.
Unia Europejska została wyróżniona Pokojową Nagrodą Nobla w 2012 r. również za metodę wspólnotową, która stanowi receptę na sukces Europy. Metoda wspólnotowa polega na dążeniu do równowagi interesów między małymi i wielkimi, biednymi i bogatymi państwami, między Północą i Południem, Wschodem i Zachodem, a także na rozwiązywaniu konfliktów na drodze dialogu i konsensusu.
Metoda ta sprawdzała się od chwili założenia Unii. Jest gwarantem legalności i skuteczności. Nie ma zatem żadnego powodu, aby w debatach o reformie traktatu próbować na nowo wynaleźć koło. Przede wszystkim nie ma potrzeby tworzenia nowych, równoległych unii ani nowych, równoległych instytucji. Integralność instytucji wspólnotowych musi zostać zachowana również w odniesieniu do zarządzania walutą euro.
Euro jest walutą wspólnotową, Parlament Europejski jest parlamentem tej Wspólnoty, a zatem Parlament Europejski jest parlamentem euro!
Dążenie do rozłamu w UE dlatego, że w przypadku euro istnieje klauzula opt-out dwóch państw z unii walutowej, jest nie na miejscu. Pozostali członkowie UE zobowiązali się bowiem w traktacie do wprowadzenia euro. Zamiast rozbijać Unię pod naciskiem państw stosujących klauzulę opt-out, powinniśmy raczej tak poprowadzić reformy, aby umożliwić wprowadzenie wspólnej waluty 25 państwom, którym zależy na uczestnictwie we wszystkich obszarach polityki.
Szanowni Państwo!
Jako przedstawiciele społeczeństwa jesteśmy gotowi do konstruktywnej współpracy przy wielu różnych zagadnieniach. Pozwolę sobie zatem wybrać z przedstawionych propozycji trzy najistotniejsze dla Parlamentu Europejskiego punkty.
Po pierwsze unia bankowa jest z pewnością priorytetowym projektem. Właściwe byłoby, aby Parlament Europejski mógł dyskutować i pracować nad nim w ramach zwykłej procedury legislacyjnej. Pozwolę sobie zauważyć, że niektóre z obecnych propozycji zostały już przez nas uchwalone w pakiecie o nadzorze finansowym, napotykając wówczas Państwa opór. Obecnie Komisja zdecydowała się wybrać inną podstawę prawną. Muszę to przyjąć do wiadomości, jednak ostrzegam: uważamy, że podział na państwa strefy euro i państwa spoza strefy euro jest niepraktyczny. Z uwagi na ścisłe powiązania między państwami UE uznajemy jednolity nadzór bankowy za konieczność. Z tego względu Parlament Europejski nalega na objęcie takim nadzorem państw członkowskich, które nie należą jeszcze do strefy euro, ale są zobowiązane traktatem do wprowadzenia wspólnej waluty.
Po drugie należy wyraźnie oddzielić przyszłą rolę EBC jako nadzorcy bankowego od jego roli jako banku centralnego. Pełniąc rolę nadzorcy – omawiałem już tę kwestię dokładnie z przewodniczącym EBC Mario Draghim – EBC musi odpowiadać przed Parlamentem Europejskim.
Po trzecie w tymczasowym sprawozdaniu grupy 4+1 jest mowa o długoterminowym celu, jakim jest budżet strefy euro. Gdyby miał to być instrument służący stabilizacji strefy euro, porównywalny do funduszu oddłużeniowego, euroobligacji lub licencji bankowej dla Europejskiego Mechanizmu Stabilności, byłby to faktycznie pożądany krok. Jednak nie może to oznaczać tworzenia budżetu równoległego do budżetu UE. Musimy zagwarantować jedność budżetu UE.
Szanowni Państwo!
Śmiałe poparcie dla jedności europejskiej oznacza dziś odwagę w pogłębianiu demokracji i wzmocnienie pozycji Parlamentu Europejskiego. Rozwijanie parlamentaryzmu to bez wątpienia właściwy sposób, aby nadać decyzjom podejmowanym na szczeblu UE większą legitymację demokratyczną. Współpraca między krajowymi i europejskimi przedstawicielami obywateli w ramach europejskiego semestru przynosi już pierwsze owoce. Dlatego uważamy, że należy sformalizować współpracę między nami a naszymi kolegami z państw członkowskich w celu nadzorowania działań władzy wykonawczej na szczeblu krajowym i europejskim.
W związku z tym Parlament Europejski domaga się w sprawozdaniu Marianne Thyssen, aby takie organy jak trojka, przewodniczący Europejskiego Mechanizmu Stabilności i przyszły szef nadzoru bankowego EBC regularnie zdawały sprawozdanie Parlamentowi. Jeżeli komisarz odpowiedzialny za sprawy gospodarcze i walutowe miałby otrzymać większe uprawnienia, należałoby zaostrzyć również jego obowiązek sprawozdawczości wobec Parlamentu.
Przyjmujemy do wiadomości propozycję przedstawioną w tymczasowym sprawozdaniu grupy 4+1, aby wspierać debaty parlamentarne. W imieniu parlamentów państw członkowskich mogę jednak powiedzieć, że korzystamy już z tego prawa do debaty – za zgodą rządów lub bez niej. Chodzi nam jednak o współdecydowanie w kwestii rocznej analizy wzrostu gospodarczego oraz demokratyczną kontrolę w ramach europejskiego semestru.
Szanowni Państwo!
Dyskusja dotyczącą Yvesa Merscha, kandydata na wysokie stanowisko w EBC o bardzo wysokich kwalifikacjach, postawiła się po raz kolejny uzasadnione pytanie dotyczące równowagi płci przy przyznawaniu najwyższych stanowisk . Parlament Europejski oczekuje, że przy obsadzaniu stanowisk w przyszłości będą Państwo kierować się ściśle zasadą równowagi płci. Chciałbym podziękować przewodniczącemu Van Rompuyowi za to, że zgodził się wystąpić w przyszły wtorek na posiedzeniu plenarnym i odnieść się do tych ważnych kwestii. Będzie to krok łagodzący uzasadnione niezadowolenie Parlamentu w tej kwestii.
Przyjmujemy do wiadomości propozycję przedstawioną w tymczasowym sprawozdaniu grupy 4+1, aby wspierać debaty parlamentarne. W imieniu parlamentów państw członkowskich mogę jednak powiedzieć, że korzystamy już z tego prawa do debaty – za zgodą rządów lub bez niej. Chodzi nam jednak o współdecydowanie w kwestii rocznej analizy wzrostu gospodarczego oraz demokratyczną kontrolę w ramach europejskiego semestru.
Szanowni Państwo!
Dyskusja dotyczącą Yvesa Merscha, kandydata na wysokie stanowisko w EBC o bardzo wysokich kwalifikacjach, postawiła się po raz kolejny uzasadnione pytanie dotyczące równowagi płci przy przyznawaniu najwyższych stanowisk . Parlament Europejski oczekuje, że przy obsadzaniu stanowisk w przyszłości będą Państwo kierować się ściśle zasadą równowagi płci. Chciałbym podziękować przewodniczącemu Van Rompuyowi za to, że zgodził się wystąpić w przyszły wtorek na posiedzeniu plenarnym i odnieść się do tych ważnych kwestii. Będzie to krok łagodzący uzasadnione niezadowolenie Parlamentu w tej kwestii.
Szanowni Państwo!
Śmiałe poparcie idei jedności europejskiej oznacza dziś również wywiązywanie się z istniejących uzgodnień.
Walkę z kryzysem charakteryzuje obecnie brak równowagi. Z jednej strony obywatele Europy niosą na własnych barkach główny ciężar kryzysu, płacąc podatki i ponosząc konsekwencje znacznych cięć socjalnych. Z drugiej strony postęp w zakresie regulacji rynków finansowych jest niezadowalający, a podmiotów odpowiedzialne za kryzys zapłaciły za to niewielką cenę i nie mają mały wkład w pobudzanie wzrostu gospodarczego. Wiele osób odnosi wrażenie, że instytucje europejskie są nieskuteczne w kwestii regulacji rynków finansowych.
Wprowadzenie przez jedenaście państw członkowskich podatku od transakcji finansowych jest oznaką działania na rzecz sprawiedliwości społecznej. My, posłowie do Parlamentu Europejskiego, z radością witamy ten krok. Oczekujemy, że kraje nie przyjmujące tego podatku nie będą blokować wzmocnionej współpracy w tym zakresie.
Pierwsze pilne zadanie polega na przerwaniu zgubnego powiązania między spekulacją a rosnącym oprocentowaniem stóp refinansowania długu publicznego. Obecnie często działania oszczędnościowe są natychmiast niweczone przez przesadnie podnoszone stopy procentowe. Zrozumiałe jest, że ludzie buntują się przeciw temu, że ich oszczędności, poczynione kosztem wielkich wyrzeczeń, wędrują bezpośrednio do kieszeni podmiotów spekulujących odsetkami! W tej kwestii Rada Europejska podjęła już pewne decyzje w konkluzjach czerwcowego szczytu. Podczas mojej ostatniej wizyty w Irlandii mogliśmy zauważyć wraz z panem premierem Kennym, jaką utratę zaufania powoduje umniejszanie wagi decyzji szefów rządów przez pojedynczych członków różnych rządów.
Aby przerwać to błędne koło, Parlament Europejski wezwał większością głosów swoich członków do wprowadzenia euroobligacji i utworzenia funduszu amortyzacji zadłużenia. Po tym, jak Rada nie zdołała znaleźć rozwiązania politycznego, prezes EBC Mario Draghi uratował sytuację w ostatniej chwili, przedstawiając plany skupowania nieograniczonych ilości obligacji państwowych przy spełnieniu twardych warunków. Parlamentu Europejski popiera tę decyzję.
Po drugie, ludziom trzeba przywrócić nadzieję. Podczas ostatniego szczytu w czerwcu przedstawili Państwo wizję wzrostu gospodarczego i zatrudnienia, określając kierunek, w którym należy podążać. Sam też przyjąłem to entuzjastycznie, ponieważ uwierzyłem, że w końcu można spodziewać się w Europie wzrostu gospodarczego. Na papierze wszystko to wygląda ładnie, ale w rzeczywistości za wzniosłymi słowami muszą pójść też czyny.
Dlatego potrzebne są teraz wiążące cele dla państw członkowskich dotyczące polityki społecznej i zatrudnienia określone w corocznych planach wzrostu. Potrzebny jest też budżet UE, który będzie źródłem inwestycji, wzrostu gospodarczego i w nowych miejsc pracy. Celów UE, które przyjęli Państwo w strategii „Europa 2020”, nie da się osiągnąć przy pomocy okrojonego budżetu. Parlament Europejski dopilnuje zatem tego, by w oparciu o sprawiedliwy kompromis można było osiągnąć również określone przez Państwa cele.
Pozwolę sobie przypomnieć Państwu jeszcze raz krótko o zaproponowanym przeze mnie podczas majowego szczytu programie mikrokredytów. Dla małych i średnich przedsiębiorstw w Grecji oznaczałby on natychmiastową poprawę sytuacji.
W poniedziałek Komisja Gospodarcza Parlamentu Europejskiego wezwała zdecydowaną większością swoich członków do tego, aby do sprawozdania tymczasowego grupy 4+1 włączyć pakt socjalny jako piąty filar. Chcemy naprawić złą sytuację socjalną w Europie, wynikającej z tego, że obywatele musieli ponieść główny ciężar kryzysu.
Szanowni Państwo!
Śmiałe poparcie dla idei jedności europejskiej oznacza dziś jednoznaczne ustalenie prymatu polityki nad rynkami. Aby zapobiec powtórzeniu się takiego kryzysu, wszystkie podmioty rynkowe, wszystkie produkty finansowe i wszystkie rynki finansowe muszą zostać raz na zawsze poddane kontroli i określonym regułom.
Po początkowych sukcesach, takich jak zakaz krótkiej sprzedaży, regulacja rynków finansowych utknęła w miejscu. Obecnie Rada blokuje pomysł ograniczenia premii w instytucjach finansowych, chociaż wszyscy dobrze wiemy, że nadmierne premie przyczyniają się do wysoce ryzykownych zachowań i stanowią jedną z przyczyn obecnego kryzysu. Na szczycie G-20 w Londynie podjęto decyzję o położeniu kresu rajom podatkowym. Ustalono, że czas tajemnicy bankowej minął. Jednak Rada blokuje obecnie sprawozdanie naszego kolegi Philippe Lambertsa na temat inwestycji na niepublicznym rynku kapitałowym, ponieważ brak jest porozumienia w kwestii dokładnej definicji „raju podatkowego”. Również sprawozdanie dotyczące dyrektywy o opodatkowaniu oszczędności utknęło w miejscu.
Bezsprzecznie najważniejszym elementem skutecznej regulacji rynków finansowych jest zapewnienie, by na rynkach finansowych zapanowała wreszcie całkowita przejrzystość. Tego celu nadal jeszcze nie osiągnęliśmy. Parlament Europejski chce zakazać transakcji wysokiej częstotliwości, ograniczyć spekulacje surowcami, zabronić działalności platform „dark pools” oraz zapewnić, by płynność finansowa służyła realnej gospodarce, a nie była wykorzystywana przez spekulantów do czerpania jak największych zysków.
Obywatele wnieśli swój wkład w przezwyciężenie kryzysu. Proszę, by teraz Państwo spełnili swoją obietnicę i uregulowali rynki finansowe, by taki kryzys już nigdy się nie wydarzył. Nie trzeba być jasnowidzem, by móc przewidzieć, że bez regulacji rynków finansowych na pewno dojdzie do kolejnego kryzysu.
Dlatego też proponuję Państwu ponownie, w imieniu Parlamentu Europejskiego, abyśmy do końca roku osiągnęli sprawiedliwe porozumienie w dziedzinie polityki na rzecz wzrostu gospodarczego, budżetu a zwłaszcza drugiego pakietu zarządzania gospodarczego. Musimy szybko pracować nad regulacją rynków finansowych, banków i sektora ubezpieczeń. Komisję wzywamy do przedłożenia brakujących wniosków, a Radę – do dotrzymania danego słowa. My, posłowie do Parlamentu Europejskiego, jesteśmy gotowi uczynić wszystko, co w naszej mocy. Dokładnie to, czego oczekują od nas obywatele Europy.
Dziękuję Państwu za uwagę.
Śmiałe poparcie idei jedności europejskiej oznacza dziś również wywiązywanie się z istniejących uzgodnień.
Walkę z kryzysem charakteryzuje obecnie brak równowagi. Z jednej strony obywatele Europy niosą na własnych barkach główny ciężar kryzysu, płacąc podatki i ponosząc konsekwencje znacznych cięć socjalnych. Z drugiej strony postęp w zakresie regulacji rynków finansowych jest niezadowalający, a podmiotów odpowiedzialne za kryzys zapłaciły za to niewielką cenę i nie mają mały wkład w pobudzanie wzrostu gospodarczego. Wiele osób odnosi wrażenie, że instytucje europejskie są nieskuteczne w kwestii regulacji rynków finansowych.
Wprowadzenie przez jedenaście państw członkowskich podatku od transakcji finansowych jest oznaką działania na rzecz sprawiedliwości społecznej. My, posłowie do Parlamentu Europejskiego, z radością witamy ten krok. Oczekujemy, że kraje nie przyjmujące tego podatku nie będą blokować wzmocnionej współpracy w tym zakresie.
Pierwsze pilne zadanie polega na przerwaniu zgubnego powiązania między spekulacją a rosnącym oprocentowaniem stóp refinansowania długu publicznego. Obecnie często działania oszczędnościowe są natychmiast niweczone przez przesadnie podnoszone stopy procentowe. Zrozumiałe jest, że ludzie buntują się przeciw temu, że ich oszczędności, poczynione kosztem wielkich wyrzeczeń, wędrują bezpośrednio do kieszeni podmiotów spekulujących odsetkami! W tej kwestii Rada Europejska podjęła już pewne decyzje w konkluzjach czerwcowego szczytu. Podczas mojej ostatniej wizyty w Irlandii mogliśmy zauważyć wraz z panem premierem Kennym, jaką utratę zaufania powoduje umniejszanie wagi decyzji szefów rządów przez pojedynczych członków różnych rządów.
Aby przerwać to błędne koło, Parlament Europejski wezwał większością głosów swoich członków do wprowadzenia euroobligacji i utworzenia funduszu amortyzacji zadłużenia. Po tym, jak Rada nie zdołała znaleźć rozwiązania politycznego, prezes EBC Mario Draghi uratował sytuację w ostatniej chwili, przedstawiając plany skupowania nieograniczonych ilości obligacji państwowych przy spełnieniu twardych warunków. Parlamentu Europejski popiera tę decyzję.
Po drugie, ludziom trzeba przywrócić nadzieję. Podczas ostatniego szczytu w czerwcu przedstawili Państwo wizję wzrostu gospodarczego i zatrudnienia, określając kierunek, w którym należy podążać. Sam też przyjąłem to entuzjastycznie, ponieważ uwierzyłem, że w końcu można spodziewać się w Europie wzrostu gospodarczego. Na papierze wszystko to wygląda ładnie, ale w rzeczywistości za wzniosłymi słowami muszą pójść też czyny.
Dlatego potrzebne są teraz wiążące cele dla państw członkowskich dotyczące polityki społecznej i zatrudnienia określone w corocznych planach wzrostu. Potrzebny jest też budżet UE, który będzie źródłem inwestycji, wzrostu gospodarczego i w nowych miejsc pracy. Celów UE, które przyjęli Państwo w strategii „Europa 2020”, nie da się osiągnąć przy pomocy okrojonego budżetu. Parlament Europejski dopilnuje zatem tego, by w oparciu o sprawiedliwy kompromis można było osiągnąć również określone przez Państwa cele.
Pozwolę sobie przypomnieć Państwu jeszcze raz krótko o zaproponowanym przeze mnie podczas majowego szczytu programie mikrokredytów. Dla małych i średnich przedsiębiorstw w Grecji oznaczałby on natychmiastową poprawę sytuacji.
W poniedziałek Komisja Gospodarcza Parlamentu Europejskiego wezwała zdecydowaną większością swoich członków do tego, aby do sprawozdania tymczasowego grupy 4+1 włączyć pakt socjalny jako piąty filar. Chcemy naprawić złą sytuację socjalną w Europie, wynikającej z tego, że obywatele musieli ponieść główny ciężar kryzysu.
Szanowni Państwo!
Śmiałe poparcie dla idei jedności europejskiej oznacza dziś jednoznaczne ustalenie prymatu polityki nad rynkami. Aby zapobiec powtórzeniu się takiego kryzysu, wszystkie podmioty rynkowe, wszystkie produkty finansowe i wszystkie rynki finansowe muszą zostać raz na zawsze poddane kontroli i określonym regułom.
Po początkowych sukcesach, takich jak zakaz krótkiej sprzedaży, regulacja rynków finansowych utknęła w miejscu. Obecnie Rada blokuje pomysł ograniczenia premii w instytucjach finansowych, chociaż wszyscy dobrze wiemy, że nadmierne premie przyczyniają się do wysoce ryzykownych zachowań i stanowią jedną z przyczyn obecnego kryzysu. Na szczycie G-20 w Londynie podjęto decyzję o położeniu kresu rajom podatkowym. Ustalono, że czas tajemnicy bankowej minął. Jednak Rada blokuje obecnie sprawozdanie naszego kolegi Philippe Lambertsa na temat inwestycji na niepublicznym rynku kapitałowym, ponieważ brak jest porozumienia w kwestii dokładnej definicji „raju podatkowego”. Również sprawozdanie dotyczące dyrektywy o opodatkowaniu oszczędności utknęło w miejscu.
Bezsprzecznie najważniejszym elementem skutecznej regulacji rynków finansowych jest zapewnienie, by na rynkach finansowych zapanowała wreszcie całkowita przejrzystość. Tego celu nadal jeszcze nie osiągnęliśmy. Parlament Europejski chce zakazać transakcji wysokiej częstotliwości, ograniczyć spekulacje surowcami, zabronić działalności platform „dark pools” oraz zapewnić, by płynność finansowa służyła realnej gospodarce, a nie była wykorzystywana przez spekulantów do czerpania jak największych zysków.
Obywatele wnieśli swój wkład w przezwyciężenie kryzysu. Proszę, by teraz Państwo spełnili swoją obietnicę i uregulowali rynki finansowe, by taki kryzys już nigdy się nie wydarzył. Nie trzeba być jasnowidzem, by móc przewidzieć, że bez regulacji rynków finansowych na pewno dojdzie do kolejnego kryzysu.
Dlatego też proponuję Państwu ponownie, w imieniu Parlamentu Europejskiego, abyśmy do końca roku osiągnęli sprawiedliwe porozumienie w dziedzinie polityki na rzecz wzrostu gospodarczego, budżetu a zwłaszcza drugiego pakietu zarządzania gospodarczego. Musimy szybko pracować nad regulacją rynków finansowych, banków i sektora ubezpieczeń. Komisję wzywamy do przedłożenia brakujących wniosków, a Radę – do dotrzymania danego słowa. My, posłowie do Parlamentu Europejskiego, jesteśmy gotowi uczynić wszystko, co w naszej mocy. Dokładnie to, czego oczekują od nas obywatele Europy.
Dziękuję Państwu za uwagę.
