REKLAMA
Wspólny list Europejskiego Stowarzyszenia Banków Spółdzielczych (EACB), Europejskiej Federacji Bankowej (EBF) i Europejskiej Grupy Banków Oszczędnościowych (ESBG) w sprawie Dyrektywy dotyczącej rachunkowości.
W dniu 8 stycznia br. EACB, EBF i ESBG wysłały do Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego oraz Rady Unii Europejskiej list zawierający ich obawy dotyczące propozycji Komisji w sprawie rocznych sprawozdań finansowych, skonsolidowanych sprawozdań finansowych oraz powiązanych raportów odnośnie niektórych typów przedsiębiorstw – tzw. "Dyrektywy Rachunkowej", która zmienia 4-tą i 7-mą Dyrektywę o rachunkowości.
W swoim liście EACB, EBF i ESBG poruszają przede wszystkim kwestię czterech poprawek proponowanych przez Komisję Prawną Parlamentu Europejskiego (JURI). Pierwszą z nich jest sprawa raportowania finansowego dokonywanego przez poszczególne kraje, w przypadku której stowarzyszenia europejskie uważają, że nieodpowiednie jest przyjmowanie wspólnych zasad unijnych i wyrażają przekonanie, że obecnie stosowane wymagania zapewniają odpowiednią przejrzystość. Dodawanie nowych wymogów powodowałoby według nich dalszy wzrost raportowych i administracyjnych obciążeń poszczególnych podmiotów.
Ponadto EACB, EBF i ESBG obawiają się proponowanego przez Parlament Europejski ograniczenia zasady istotności tylko do prezentacji i ujawniania, które według nich spowodowałoby olbrzymie obciążenia dla przedsiębiorstw.
Trzecią kwestią poruszoną w liście jest zasada nadrzędności treści ekonomicznej nad formą prawną. Autorzy listu postulują podtrzymanie tej zasady jako jednej z najważniejszych zasad rachunkowości oraz standardu stosowanego w praktyce międzynarodowej. Stowarzyszenia obawiają się, że poprawki zaproponowane przez Parlament Europejski spowodują odejście od praktyki stosowanej na poziomie międzynarodowym, co nie jest pożądanym trendem w Europie.
Czwartym zagadnieniem poruszonym przez EACB, EBF i ESBG jest sugestia wyrażona przez Parlament Europejski w jego finalnym raporcie, iż podmioty pożytku publicznego powinny być zawsze traktowane jako duże przedsiębiorstwo niezależnie od ich obrotu netto, bilansu czy też średniej liczby pracowników w trakcie roku finansowego. Autorzy listu podkreślają, że powinno być zagwarantowane, iż podmioty pożytku publicznego będące małymi i średnimi przedsiębiorstwami będą w stanie spełnić ewentualne nowe wymogi bez ponoszenia niepotrzebnych kosztów. W innym wypadku, zmiany regulacji mogą doprowadzić do nieproporcjonalnego traktowania i niezamierzonego wprowadzenia dodatkowych obciążeń administracyjnych dla takich podmiotów.
