REKLAMA
Wywiad wicepremiera, ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego dla miesięcznika „Infrastruktura”

Podczas inauguracji konferencji badawczej „Instynkt przedsiębiorczości” Pan Minister zwrócił uwagę na potrzebę nowego spojrzenia na przedsiębiorczość – pojmowaną jako innowacyjność, talent, pracowitość, pomysłowość. W jaki sposób wartości te przekładają się na polską gospodarkę?
Wspomniany „instynkt przedsiębiorczości” nie ogranicza się moim zdaniem tylko do działania dla zysku. W biznesie liczy się bowiem także talent i nowatorskie pomysły, pracowitość oraz innowacyjność. Pamiętajmy również, że nowoczesność to nie tylko technologiczne wdrożenia, ale też wszelkie nowe i ulepszone rozwiązania, które mogą powstawać w każdym miejscu i w każdej dziedzinie. W moim przekonaniu ważnym kierunkiem jest także kształtowanie samej kultury innowacyjnej i promocja pozafinansowych aspektów prowadzenia własnego biznesu, takich jak np. realizacja założonych celów i pragnień czy poczucie satysfakcji z własnej działalności zawodowej.
Uważam, że nowe i ciekawe spojrzenie na przedsiębiorczość prezentuje idea społecznej odpowiedzialności biznesu – tzw. CSR. W Ministerstwie Gospodarki działa specjalny Zespół ds. Społecznej Odpowiedzialności Przedsiębiorstw. Wspiera on aktywnie projekty dotyczące m.in. zrównoważonej konsumpcji, odpowiedzialnych inwestycji, uwzględniania aspektów CSR w systemie edukacji oraz tworzenia systemu promocji CSR w Polsce.

Czy polska gospodarka oparta jest na wiedzy i innowacyjności?
Polscy przedsiębiorcy coraz chętniej wdrażają innowacyjne rozwiązania technologiczne i organizacyjne. Z dużą satysfakcją odnotowuję, że wielu z nich potrafi umiejętnie wykorzystać potencjał z tym związany i przekształcić go w sukces komercyjny. To wszystko przekłada się na wzrost efektywności całej gospodarki, co pokazały też ostatnie lata kryzysu na międzynarodowych rynkach.
W tym miejscu chciałbym przypomnieć, że 15 stycznia br. Rada Ministrów przyjęła opracowaną przez MG, „Strategię Innowacyjności i Efektywności Gospodarki”. Jej głównym celem jest stworzenie wysoce konkurencyjnej gospodarki opartej na wiedzy i współpracy pomiędzy biznesem, nauką i administracją. Chcemy to osiągnąć przede wszystkim poprzez kształtowanie postaw proinnowacyjnych wśród przedsiębiorców. Chcemy także zachęcić prywatne firmy do zwiększenia nakładów na działania B+R oraz systematycznie zwiększać środki publiczne na ten cel.
Jaki jest nasz największy potencjał?
Myślę, że największym potencjałem polskiej gospodarki jest kapitał ludzki. Bardzo doceniam zapał, kreatywność i chęć do działania każdego, kto decyduje się na założenie własnej firmy. Co roku polskie uczelnie kończą tysiące świetnie wykształconych młodych ludzi. Dzięki współpracy ośrodków akademickich ze środowiskiem przedsiębiorców i biznesu mogliby oni znaleźć pracę w swoim regionie, zgodną z kierunkiem zdobytego wykształcenia i na miarę własnych ambicji i marzeń. Taką współpracę warto zaczynać jak najwcześniej, już na etapie studiów, np. poprzez system praktyk czy staży zawodowych. Jednak co z roku na rok trzeba podkreślać niech nas nie satysfakcjonują wskaźniki ilościowe. NIE TYLKO W PRODUKCJI, ALE I EDUKACJI NAJWAŻNIEJSZA JEST JAKOŚĆ. KSZTAŁCIMY CZĘSTO NA RYNEK BEZROBOCIA A NIE NA WYRAŹNE POTRZEBY RYNKU PRACY.
Mogę też śmiało powiedzieć, że siłą naszej gospodarki jest stabilność. Mogliśmy to wyraźnie dostrzec w czasach kryzysu w Europie. Polskę postrzega się jako prężny kraj, który jest odporny na skutki zewnętrznych wstrząsów. Jesteśmy też partnerem godnym zaufania na rynkach międzynarodowch. Nasi Partnerzy o dziwo podkreślają też racjonalność stanowiska strony związkowej i wysoka kulture debaty przedsiębiorcy , pracodawcy- strona związkowa , pracobiorcy.
więcej w najbliższym numerze „INFRASTRUKTURY”