
Piszę zazwyczaj o sprawach wynikających z moich obowiązków w Sejmie. Ale jako poseł na Sejm, co wielokrotnie podkreślałem, postrzegam tę zaszczytną funkcję, jako służbę na rzecz obywateli i czuję się zobowiązany, wspierać wszystkie działania gospodarcze i obywatelskie. W poprzedniej kadencji, co raportowałem w swoich wpisach, przyczyniłem się do powstania ponad tysiąca miejsc pracy. Zaangażowałem się bardzo na rzecz spółdzielczości. Przemysł stoczniowy był zawsze moim oczkiem w głowie. Również w tej kadencji interweniowałem u ministra gospodarki morskiej na rzecz przyznania gwarancji kredytowych dla jednej ze stoczni gdańskich, aby mogła podjąć się budowy nowego statku. Moją służbę realizuję również we wspieraniu wielu stowarzyszeń obywatelskich, począwszy od tych działających na rzecz praw obywatelskich po te, które zrzeszają tysiące obywateli, którzy swoje zainteresowania, swoje hobby realizują w różnych formach tworzących cenne wspólnoty.
