O autorze
Jerzy Borowczak - Polski polityk i działacz związkowy, poseł na Sejm III, VI i VII kadencji. Były opozycjonista w PRL W 1980 razem z Bogdanem Borusewiczem, Bogdanem Felskim i Ludwikiem Prądzyńskim zainicjował strajk w Stoczni Gdańskiej. Od tego czasu należy do bliskich współpracowników Lecha Wałęsy. Po powołaniu NSZZ "Solidarność" został wiceprzewodniczącym komisji zakładowej związku z SG. Po wprowadzeniu stanu wojennego dyscyplinarnie zwolniony, pracował w gdańskiej Spółdzielni Pracy Usług Wysokościowych.

DZIEŃ WOLNOŚCI I SOLIDARNOŚCI

Sejm RP ustanowił ustawą w 2005 roku dzień 31 sierpnia, świętem państwowym DNIEM WOLNOŚCI I SOLIDARNOŚCI. W ten sposób polski parlament docenił podpisanie Porozumień Sierpniowych, które stały się kamieniem węgielnym polskiej drogi do wolności, suwerenności i demokracji.


Organizując ten historyczny strajk, jako jeden z pięciu osób, nie miałem pojęcia, jakie skutki to w perspektywie kilku lat przyniesie, że spełnią się najskrytsze marzenia nie tylko nas, ludzi opozycji antykomunistycznej, ale wielu pokoleń Polaków.

Każdy z kilku tysięcy strajkujących Stoczniowców oraz doradców, osób wspierających i dziennikarzy obecnych w Stoczni w tych dniach „pełnych nadziei”, przeżył, coś unikalnego, co trudno porównać z jakimkolwiek innym doświadczeniem, nie tylko polskim, ale podejrzewam, że w skali światowej. Bowiem niegdzie i nigdy nie były prowadzone rozmowy pomiędzy strajkującymi a delegacją rządową w tak transparentny sposób. Każdy strajkujący mógł słyszeć każde słowo, każde spór i każde uzgodnienie. Wymagało to nie lada odwagi i odpowiedzialności.

Jaka szkoda, że to niezwykłe doświadczenie Sierpnia’80 poszło w zapomnienie. Dzisiaj, pomimo ustawy o informacji publicznej, gwarantowanej konstytucyjnie, władza utajnia lub odmawia informacji o tym, co najistotniejsze dla nas obywateli.

Oprócz transparentności najcenniejszym osiągnięciem tego historycznego strajku był dialog, czego tak bardzo dzisiaj brakuje. Te dwie wartości, dialog i transparentność, tak ostentacyjnie dzisiaj ignorowane są niczym innym jak pogardą obecnej władzy dla tego wysiłku Polaków w Sierpniu’80 roku, ale też 10 milionowego ogólnopolskiego ruchu „Solidarność”


Ale mimo późniejszych represji, zwyciężyliśmy, bo byliśmy wierni tym wartościom humanistycznym i demokratycznym, na których oparliśmy się podczas strajków sierpniowych zwieńczonych Porozumieniami Sierpniowymi. Dlatego elementarna przyzwoitość nakazuje, aby ten szczególny dzień uszanować nie tylko oficjalnymi i obywatelskimi obchodami, ale choćby zawieszeniem „broni”, tych podziałów, tej nienawiści, która przekroczyła wszelkie dopuszczalne granice.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
WYWIAD 0 0"Byłam przed 30, a nie chciało mi się żyć". Patrycja schudła 50 kg, pokonała hashimoto i depresję
MamaDu 0 0"Cesarskie cięcie powoduje problemy dziecka w dorosłości". Wywiad z prof. Ewą Helwich
DADHERO.PL 0 0Nie wiesz jak? Nie przejmuj się, nie ty jeden. Oto nasze rady, jak mądrze wychowywać syna
SAP 0 0Od personalizacji adidasów do zatrzymania powodzi. Oto jak transformacja cyfrowa zmienia nasze życie
#GRZEJE 0 010 godzin czekał na żonę, która poszła do dentysty. Musiała interweniować Straż Miejska
POLECAMY 0 0Jak mu tak wróżka powie, to zwolni pół firmy. Po 15 latach ujawnia kulisy pracy wróżenia w telewizji
MamaDu 0 0"Moja córka żyła 70 minut". Gest mamy po śmierci dziecka poruszył ludzi na całym świecie
POLECAMY 0 0Nie zawsze musisz być wśród ludzi. Te rzeczy powinieneś zrobić sam przynajmniej raz w życiu
0 0Technika sprzed 5 tys. lat pomoże ci popełnić mniej błędów. Mnisi mieli rację
dad:HERO 0 0Polecamy pięć hitów z Nefliksa i HBO Go do obejrzenia z dziećmi w ten weekend
0 0Wybrano najlepsze seriale dekady. O połowie pewnie nawet nie słyszałeś!