Dyskusja o coachingu rozgorzała... wśród coachów. Nie wiem, czy dobrze o nas świadczy, że Klienci milczą w tej „palącej” kwestii. Może dlatego, że nie do końca wiedzą o czym rozmawiamy?
REKLAMA
„(...) Etymologicznie słowo coaching pochodzi od Kocs – nazwy węgierskiej miejscowości, gdzie od XV wieku produkowano wygodne pojazdy kołowe – koczi. Termin ten, używany był początkowo na określenie kołowego środka transportu, z czasem przeniknął także do innych języków jako angielski coach, niemiecki Kutsche, czy też hiszpański, portugalski i francuski coache. Natomiast coachingiem nazywano samą usługę przewożenia pasażerów. (...)” - podaję za Bożeną Wujec, która o genezie i definicji coachingu napisała dla Coaching reviev - bardzo ciekawy tekst cały artykuł.
Pokuszę się więc o wyjaśnienie najprostszych - kwestii, być może ułatwią Czytelnikom rozpoznanie w gąszczu pojęć i niepotrzebnych dysput: „kto jest bardziej kołczem”. Ważne dla mnie w tym całym hałasie jest, aby Klient wiedział: do kogo i po co idzie? I czy na pewno jest mu to potrzebne?
Jak słusznie zauważył na FB Tomek Staśkiewicz - moim zdaniem jeden z najlepszych polskich trenerów - „Dziś w Polsce każdy musi mieć „kołcza”, gospodyni domowa też, bo Michał Wiśniewski ma.” Na marginesie - Michał Wiśniewski powinien postarać się o lepszego kołcza, ale jedno jest pewne: coaching jest modny. Jak slow food, street food, wegetarianizm, bieganie, jazda na rowerze, Warlikowski, psy ze schroniska, jabłka na kilogramy i lofty. W każdym z tych zjawisk (czy wręcz objawień) jest coś dobrego - tyle, że nie każdy z nas musi z tego korzystać. Nie wszyscy musimy być hipsterami, dziećmi szczęscia tryskającymi zdrowiem, wyborcami X lub Z, fanami kina estońskiego, czy wegetarianami. Wprawdzie potrzeba przynależności do grupy (najlepiej zwycięzców) jest u człowieka silna, jednak każdy ma swój sposób na sukces a znajdzie go bezkosztowo przy pomocy narzędzia dostępnego większości: własnego rozumu.
Pokuszę się więc o wyjaśnienie najprostszych - kwestii, być może ułatwią Czytelnikom rozpoznanie w gąszczu pojęć i niepotrzebnych dysput: „kto jest bardziej kołczem”. Ważne dla mnie w tym całym hałasie jest, aby Klient wiedział: do kogo i po co idzie? I czy na pewno jest mu to potrzebne?
Jak słusznie zauważył na FB Tomek Staśkiewicz - moim zdaniem jeden z najlepszych polskich trenerów - „Dziś w Polsce każdy musi mieć „kołcza”, gospodyni domowa też, bo Michał Wiśniewski ma.” Na marginesie - Michał Wiśniewski powinien postarać się o lepszego kołcza, ale jedno jest pewne: coaching jest modny. Jak slow food, street food, wegetarianizm, bieganie, jazda na rowerze, Warlikowski, psy ze schroniska, jabłka na kilogramy i lofty. W każdym z tych zjawisk (czy wręcz objawień) jest coś dobrego - tyle, że nie każdy z nas musi z tego korzystać. Nie wszyscy musimy być hipsterami, dziećmi szczęscia tryskającymi zdrowiem, wyborcami X lub Z, fanami kina estońskiego, czy wegetarianami. Wprawdzie potrzeba przynależności do grupy (najlepiej zwycięzców) jest u człowieka silna, jednak każdy ma swój sposób na sukces a znajdzie go bezkosztowo przy pomocy narzędzia dostępnego większości: własnego rozumu.
Czym jest coaching? Wcale niezła definicja jest (w młodej, ale jarej) Wikipedii: Coaching
Czym według mnie jest coaching? Najskuteczniejszym, najszybszym, choć nie najtańszym, narzędziem do realizacji konkretnego CELU (osoby lub organizacji).
Jeżeli masz cel, do którego jesteś przekonany, a samodzielne próby jego realizacji spełzły na niczym możesz ewentualnie zacząć myśleć o wynajęciu coacha. A jak Ci się po prostu nudzi i szukasz wrażeń - idź do kina. Najlepiej na film estoński.
Czym według mnie jest coaching? Najskuteczniejszym, najszybszym, choć nie najtańszym, narzędziem do realizacji konkretnego CELU (osoby lub organizacji).
Jeżeli masz cel, do którego jesteś przekonany, a samodzielne próby jego realizacji spełzły na niczym możesz ewentualnie zacząć myśleć o wynajęciu coacha. A jak Ci się po prostu nudzi i szukasz wrażeń - idź do kina. Najlepiej na film estoński.
Po czym poznać, że to jest coaching:
- praca face to face - (w przypadku celu organizacji Klientami pojedynczych coachingów są jego interesariusze),
- ustalenie kontraktu, którego niezbędnym elementem jest Cel, który będzie podmiotem pracy,
- regularność spotkań (odstępy są ustalane indywidualnie do potrzeb Klienta),
- dialog.
Osławione pytania, owszem są istotną częścią pracy coacha, ale nie jedyną. Umiejętnie zadawane pobudzają kreatywność Klienta, otwierają go na „oczywiste” rozwiązania, które umknęły mu w kieracie, ujawniają rzeczywiste motywacje. Ale i doświadczenie coacha, jego punkt widzenia, propozycje rozwiązań, czy „prace” zadawane do domu, to nieodłączna część całości. Istotą osobowości coacha - poza doświadczeniem i wiedzą - są empatia i szacunek dla decyzji Klienta, choćby zdaniem coacha, "najgłupszych".
- praca face to face - (w przypadku celu organizacji Klientami pojedynczych coachingów są jego interesariusze),
- ustalenie kontraktu, którego niezbędnym elementem jest Cel, który będzie podmiotem pracy,
- regularność spotkań (odstępy są ustalane indywidualnie do potrzeb Klienta),
- dialog.
Osławione pytania, owszem są istotną częścią pracy coacha, ale nie jedyną. Umiejętnie zadawane pobudzają kreatywność Klienta, otwierają go na „oczywiste” rozwiązania, które umknęły mu w kieracie, ujawniają rzeczywiste motywacje. Ale i doświadczenie coacha, jego punkt widzenia, propozycje rozwiązań, czy „prace” zadawane do domu, to nieodłączna część całości. Istotą osobowości coacha - poza doświadczeniem i wiedzą - są empatia i szacunek dla decyzji Klienta, choćby zdaniem coacha, "najgłupszych".
Trener - to osoba, która pracuje z grupą, ze świadomością zachodzących w niej procesów. Cele pracy trenera to m.in.: uzupełnienie/poszerzenia wiedzy uczestników, rozwój kompetencji twardych i/lub miękkich, pobudzenie zaangażowania, rozwiązanie problemów, i wiele, wiele innych.
Doradca, konsultant, tutor - to osoby wzywane z reguły do naprawy danej sytuacji lub kopnięcia jej na wyższy poziom realizacyjny. W takich przypadkach rodzaj spotkań - indywidualne czy grupowe - nie ma znaczenia.
Nie czarujmy się: każdy doradzca bywa coachem, wielu coachów doradza, bo taki jest charakter naszej pracy - dynamiczny, elastyczny, realistyczny. Bo mamy być skuteczni, a nie zastanawiać się, który w tym momencie wyjąć certyfikat i jaką włączyć „ścieżkę postępowania”, zgodną z (tu pada nazwa instytucji).
To co nas różni - poza oczywistymi charakterami, doświadczeniami, sposobem bycia, itd - to etyka. I niekoniecznie papier jest jej jedyną wykładnią. Z moich doświadczeń wynika, że pracujący kilkadziesiąt lat praktyk z pasją i szacunkiem do ludzi będzie lepszym coachem, niż dopiero co certyfikowany młodziak, który jeszcze wiele musi się nauczyć, aby móc uczyć innych. Z całą moją sympatią dla twórczych, energicznych i pełnych zapału do pracy "pistoletów".
Etykę w pracy z człowiekiem (grupą osób, organizacją, itd.) według mnie wyznaczają:
- szacunek (wyrażany w mowie werbalnej i nie, stylu, higienie, itd...),
- brak oceny,
- jasna, bezpośrednia i szczera komunikacja,
- dotrzymywanie umów ,
- pokora wobec własnych ograniczeń
- i nieustające działania rozwojowe - coach, który osiadł na laurach, choćby ze złota był, wpadnie w rutynę i będzie nią zarażał.
Nie czarujmy się: każdy doradzca bywa coachem, wielu coachów doradza, bo taki jest charakter naszej pracy - dynamiczny, elastyczny, realistyczny. Bo mamy być skuteczni, a nie zastanawiać się, który w tym momencie wyjąć certyfikat i jaką włączyć „ścieżkę postępowania”, zgodną z (tu pada nazwa instytucji).
To co nas różni - poza oczywistymi charakterami, doświadczeniami, sposobem bycia, itd - to etyka. I niekoniecznie papier jest jej jedyną wykładnią. Z moich doświadczeń wynika, że pracujący kilkadziesiąt lat praktyk z pasją i szacunkiem do ludzi będzie lepszym coachem, niż dopiero co certyfikowany młodziak, który jeszcze wiele musi się nauczyć, aby móc uczyć innych. Z całą moją sympatią dla twórczych, energicznych i pełnych zapału do pracy "pistoletów".
Etykę w pracy z człowiekiem (grupą osób, organizacją, itd.) według mnie wyznaczają:
- szacunek (wyrażany w mowie werbalnej i nie, stylu, higienie, itd...),
- brak oceny,
- jasna, bezpośrednia i szczera komunikacja,
- dotrzymywanie umów ,
- pokora wobec własnych ograniczeń
- i nieustające działania rozwojowe - coach, który osiadł na laurach, choćby ze złota był, wpadnie w rutynę i będzie nią zarażał.
Jak wybrać coacha, kiedy jednak jest w nas pewność, że jest on potrzebny? To być może najtrudniejsza i najbardziej delikatna część zadania. Nie, nie szukaj do jego realizacji coacha. Pomyśl. I zaufaj sobie.
Nas, coachów (trenerów, itd.) obowiązują te same zasady, co sprzedawców wszelkich usług czy towarów. Masz prawo nas nie chcieć, a my nie mamy prawa Ci wmawiać, że to Twoja wina
Niezależenie od siły naszej opinii, czy reklamy, to na co Wy, Klienci na pewno macie wpływ, to weryfikacja dokonanego wyboru. Prosta prawda jest taka, że najlepiej uczymy się i rozwijamy w sytuacjach bezpiecznych, czytelnych i twórczych (nieodłącznym elementem kreatywności jest śmiech!).
Kiedy możesz decydować o tym
- co chcesz osiągnąć,
- jakim sposobem,
- z kim
- i jak długo będzie to trwało,
wówczas masz realną szansę wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje i działania. Kiedy masz przestrzeń na odmowę.
Masz prawo pójść gdzie indziej. Odmowa Klienta to trudny moment w pracy coacha. Ale jesteśmy przygotowani na to, aby odmowę przyjąć. Jeżeli chcemy Cię zatrzymać, za wszelką cenę, nie ufaj nam.
Nas, coachów (trenerów, itd.) obowiązują te same zasady, co sprzedawców wszelkich usług czy towarów. Masz prawo nas nie chcieć, a my nie mamy prawa Ci wmawiać, że to Twoja wina
Niezależenie od siły naszej opinii, czy reklamy, to na co Wy, Klienci na pewno macie wpływ, to weryfikacja dokonanego wyboru. Prosta prawda jest taka, że najlepiej uczymy się i rozwijamy w sytuacjach bezpiecznych, czytelnych i twórczych (nieodłącznym elementem kreatywności jest śmiech!).
Kiedy możesz decydować o tym
- co chcesz osiągnąć,
- jakim sposobem,
- z kim
- i jak długo będzie to trwało,
wówczas masz realną szansę wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje i działania. Kiedy masz przestrzeń na odmowę.
Masz prawo pójść gdzie indziej. Odmowa Klienta to trudny moment w pracy coacha. Ale jesteśmy przygotowani na to, aby odmowę przyjąć. Jeżeli chcemy Cię zatrzymać, za wszelką cenę, nie ufaj nam.
