Tekst stanowi odpowiedź na kolejną, tym razem pełną samozadowolenia i dumy, wypowiedź p.Bratkowskiej i został umieszcony takze na moim drugim blogu i na facebooku.
REKLAMA
Pani Katarzyna Bratkowska palnęła głupstwo i zamiast się wycofać, brnie dalej. Wbrew temu, co się jej wydaje, nie zwróciła uwagi na represyjność polskiego prawa w kwestii przerywania ciąży. Raczej przeciwnie. Pokazała, że może dokonać aborcji całkowicie bezkarnie.
Feministka Bratkowska jedynie potwierdziła to, co jest wiadome od wieków: kobieta, która postanowi usunąć ciążę, dokona aborcji bez względu na obowiązujące przepisy. Jej słowa nie wywołały żadnego pozytywnego efektu. Natomiast niepotrzebnie spowodowały wiele negatywnych komentarzy.
Nie była też pierwsza. O tym, że dokonały aborcji publicznie mówiły przed nią m.in. panie Czubaszek, Mazurówna, Nowicka. Oczywiście żadna z nich w tak głupi sposób, jak Bratkowska. Ich wyznania to był cenny coming out, który faktycznie pomógł kobietom. W taki sposób przed laty Francuzkom pomogły ich słynne rodaczki.
Pani Bratkowska oświadczyła też, że jej środowisko jest na dużo wyższym poziomie intelektualnym niż ja. Jeśli tak, to pani Bratkowska bardzo od niego odstaje. Wyrazy współczucia dla środowiska.
