Wczoraj Patriarcha Moskwy i całej Rusi Cyryl I przyjechał do Polski, a dziś w Warszawie razem z biskupami polskimi podpisuje dokument o pojednaniu. Można by się zastanowić dlaczego tak późno. Dlaczego fundamentalne przesłanie chrześcijaństwa o wybaczaniu i wzajemnej miłości, realizowane jest dopiero teraz i czy w ogóle do tego potrzebny jest jakiś dokument ?

REKLAMA
Wszystko to świadczy jedynie o tym, jak trudne są relacje pomiędzy Rosją i Polską. Mimo jednak tych trudności mających swoje źródło w historii obu narodów możliwe staje się przełamywanie podziałów i barier. W związku z tym tak ważnym wydarzeniem pojawiają się jednak pytania. Czy dokument podpisany przez Cyryla I i polskich biskupów wzbudzi refleksję u tych, którzy w Rosji widzą przede wszystkim wroga ? Jak poradzą sobie ci, dla których zagrożenie ze strony Rosji było podstawą do budowania jedności ? Czy realizujące się na naszych oczach tak ważne przesłania chrześcijaństwa wpłynie na tych katolików, którzy podsycają polskie podziały ?