Jak czytam na stronie www.opoka.org.pl „ Katecheza jest istotnym elementem w ewangelizacyjnej posłudze Kościoła.” Do jej szczegółowych celów „…należy pomaganie katechizowanym… by coraz dojrzalej odczytywali znaki czasów, by formowali w sobie prawe sumienie…, by myśleli, kochali i modlili się tak, jak Chrystus.” (ks. Marek Dziewiecki). Jaki jest efekt działalności Kościoła w realizacji tych celów ?
REKLAMA
Proces kształtowania postaw, a o tym powinniśmy mówić w przypadku katechizacji, jest bez wątpienia trudny i złożony. Nie sposób zaprzeczyć temu, iż współczesny świat nie sprzyja kształtowaniu postaw, o które zabiega Kościół, a które w bardzo wielu punktach zbieżne są z zaleceniami specjalistów od ludzkich zachowań i postaw. Jak pisze ks. Marek Dziewiecki „ Z tego względu kompetentne i skuteczne prowadzenie katechizacji wymaga od katechizujących nie tylko pogłębionej i całościowej znajomości prawd wiary, ale równie pogłębionej i całościowej znajomości współczesnego człowieka: jego potrzeb i aspiracji, jego problemów i horyzontów myślenia, jego wrażliwości moralnej i hierarchii wartości.”
Tymczasem wielu kapłanów, zamiast podwyższać własne kompetencje, brak efektów katechizacji szuka na zewnątrz. Mówią o wrogach Kościoła, o atakach na krzyż. Nie wskazują wiernym na potrzebę zmian ich postaw. Stąd wielu wiernych Kościoła Katolickiego za w pełni uzasadniony uznają fizyczny atak na innych nawet z krzyżem, czy różańcem w ręku, kiedy ci krytycznie wypowiadają się o działalności Kościoła. Stąd zdeklarowani członkowie Kościoła Katolickiego za właściwą postawę uznają złość i agresję skierowaną na tych, którzy myślą inaczej.
Tymczasem wielu kapłanów, zamiast podwyższać własne kompetencje, brak efektów katechizacji szuka na zewnątrz. Mówią o wrogach Kościoła, o atakach na krzyż. Nie wskazują wiernym na potrzebę zmian ich postaw. Stąd wielu wiernych Kościoła Katolickiego za w pełni uzasadniony uznają fizyczny atak na innych nawet z krzyżem, czy różańcem w ręku, kiedy ci krytycznie wypowiadają się o działalności Kościoła. Stąd zdeklarowani członkowie Kościoła Katolickiego za właściwą postawę uznają złość i agresję skierowaną na tych, którzy myślą inaczej.
Jak pokazuje życie nawoływanie do uczestnictwa w mszy św. do modlitwy, to jeszcze za mało, aby kształtować chrześcijańską postawę. Potrzebna jest kompetentna katechizacja, a ta wymaga kompetentnych kapłanów.
