W czasie sesji coachingowej klient powiedział mi, że szef go nie lubi, co nie wpływa korzystanie na jego samopoczucie i motywację do pracy. Na moje pytanie, na jakiej podstawie wyciąga takie wnioski, powiedział jedynie, że czuje to, i że jest tego pewien. Nie potrafił opisać zachowania szefa, które jednoznacznie świadczyłoby o jego negatywnym stosunku do niego. Jednocześnie był pod wpływem silnego przekonania, co do słuszności swojej oceny. W związku z tym pojawia się pytanie, czy na pewno widział to, do czego był tak przekonany? Czy to, jak postrzegamy innych na pewno odzwierciedla ich prawdziwy stosunek do nas?
argumentację na poparcie praktycznie dowolnego punktu widzenia.”
