Może się mylę, ale kiedy czytam „Klasyfikację zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowań ISD – 10” (W-wa 2000) , to dostrzegam na scenie politycznej zachowania, zgodne z zawartym w niej opisem niektórych zaburzeń. I tak dla przykładu osobowość paranoiczną cechuje m.in. :

REKLAMA
„… tendencja do długotrwałego przeżywania przykrości, np. niewybaczaniu krzywd, niesprawiedliwości czy lekceważenia, …podejrzliwość i stała tendencja do zniekształcania codziennych doświadczeń poprzez błędne ujmowanie obojętnych lub przyjaznych działań otoczenia, jako działań wrogich czy pogardliwych,
… pochłonięcie nie potwierdzonymi „spiskowymi” wyjaśnieniami wydarzeń dotyczących zarówno bezpośrednio pacjenta jak i całego świata.”(F60.0 Osobowość paranoiczna, s.171)
Jeżeli się nie mylę w ocenie zachowań niektórych polityków, to moim zdaniem nieodzowna jest reakcja psychologów. Ciekawe czy publicznie zabiorą głos na ten temat ?