Kiedy w 2010 roku rozpoczynała rodzinną przygodę w Afganistanie, jej córka Ava miała zaledwie siedem miesięcy. Zanim ukończyła lat pięć, dotarła do Zimbabwe, po drodze poznając ponad 195 krajów. Tym samym Ava, nim przekroczyła progi szkoły, okrążyła świat. To nic, że na talerzu.

REKLAMA
Wyzwanie rozpoczęło się w lutym 2010 roku od afgańskiego posiłku. Następnie, aż do listopada 2013 roku, rodzina Martin poświęcała każdy tydzień na zgłębianie kulinarnych tajemnic kolejnych krajów świata, relacjonując postępy na blogu Global Table Adventure. Zadanie nie było proste, ale udało się. Ugotowała świat.
Twoja córka zjadła posiłek z każdego kraju świata zanim ukończyła pięć lat. Myślisz, że było to ważne doświadczenie w jej wychowaniu czy po prostu zabawa? Czy jest wciąż zainteresowana światem wokół?
Moja córka jest cudowna. Ciekawa różnych kultur. Zawsze pyta "jaki kraj dzisiaj jemy?". Potrafi być także taktowną, współczującą, sprawiedliwą towarzyszką i przyjacielem. Trudno powiedzieć, czy to efekt uboczny naszej podróży (gdy zaczynaliśmy, miała siedem miesięcy), ale jest to niesamowite. Co cieszy mnie szczególnie, pozostaje otwarta na nowe doznania, także smakowe.
Angażowanie niemowlęcia w podobny projekt brzmi jak szaleństwo - dzieci są zwykle wybredne, ich niechęć w stosunku do warzyw i nieznanych dań jest przysłowiowa. Jak było z Avą?
Im bardziej włączasz dziecko w przygotowywanie posiłków, tym bardziej zachęcisz je do próbowania nowych rzeczy. Uprawianie małego ogródka z kilkoma warzywami czy ziół na parapecie może zaprocentować w pielęgnowaniu kreatywności. A gdy pojawia się wybredność, pozwól im przejąć kontrolę nad, jak to nazywam, posiłkami "zrób to sam". To może być Pho czy domowe sushi, gdzie dziecko może samo wybrać polewę lub farsz i mieć z tym mnóstwo zabawy.
Czy otrzymywałaś wiadomości z innych części świata? Komentarze dotyczące jedzenia? Pomocne rady, sugestie - oryginalne przepisy?
Tak - moi czytelnicy są niezwykle pomocni. Poświęcali czas by wysyłać mi maile z ich własnymi przepisami i służyli poradami, gdy nie byłam pewna, czego spróbować w przypadku konkretnego kraju.
Co zmieniła ta podróż w Twoim życiu? Czy nauczyłaś się czegoś o sobie, o świecie, ludziach wokół?
Podróż zmienia podróżnika bardziej niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Minęło sporo czasu od kiedy miałam możliwość odwiedzenia innych krajów (dlatego zdecydowałam się ugotować świat), ale sądzę, że możemy pielęgnować ciekawość nawet we własnym sąsiedztwie - odwiedzając lokalne targowiska, wielokulturowe bazary, zawierając nowe znajomości. Nigdy nie będąc w pełni usatysfakcjonowanym - czasem trudno mi się z tym zmierzyć, lecz za każdym razem, gdy się przełamuję, nagroda napędza mnie do dalszego działania.
Ponieważ jestem z Polski, muszę zapytać: dlaczego w przypadku mojego kraju Twój wybór padł na szarlotkę, pierogi i... mizerię? Czy przygotowałaś cokolwiek innego z polskiej kuchni? Czy wiedziałaś coś wcześniej o Polsce?
Nie wiedziałam o Polsce nic, poza pierogami (raz próbowałam, nigdy nie robiłam)! Naprawdę miło wspominam przygotowywanie polskich dań - były wyśmienite. Szarlotką podzieliłam się z przyjaciółmi i uważam, że jest to jedno ze wspanialszych ciast do częstowania, bliskich czy obcych.
Karen Blixen w fantastycznym opowiadaniu, Uczta Babette, pokazuje, ze zwykły posiłek potrafi przełamać nieufność i uprzedzenia, a wręcz uwznioślić - duchowo i psychicznie. Co więcej, porównuje kucharza do artysty, twierdząc, że "artysta nigdy nie jest biedny". Zgodzisz się z tym twierdzeniem?
Uwielbiam ten film! [Uczta Babette została zekranizowana w 1987 roku - przyp. aut.] Babette ma rację. Jednym z najwspanialszych darów, który otrzymaliśmy, jest nasza kreatywność. Jest to równie prawdziwe w kuchni, jak w sztuce - i w niezliczonej liczbie innych zawodów. Jeśli wykonujemy swoją pracę twórczo, zawsze jesteśmy bogaci. Proste jajko może przeobrazić się w omlet, suflet, ciasto lub coś całkiem innego. Co za dar!
Wywiad stanowi podstawę do reportażu na temat autorki bloga globaltableadvanture.com, Sashy Martin. Tekst obecnie "szuka" redakcji. Zainteresowany? Napisz do autorki.