Ostre Krótkie Cięcie

REKLAMA
Nie będę ukrywał, nigdy tego nie robiłem. Szefów kuchni w Polsce można policzyć na palcach jednej ręki. Mam do czynienia z kucharzami na co dzień i nie zawsze są to miłe doznania, nie oczekuję czułości, ani pocieszenia, tylko do cholery rzetelnej rozmowy na tematy dotyczące ich pracy. Fakt jest taki, że niewielu ma pokorę i chęć nauki, która w tym zawodzie to podstawa, większość żyje w przeświadczeniu, że mają patent na mądrość, a to już pachnie trupem ... Nie biorę na tapetę umiejętności zarządzania grupą ludzi zamkniętych w niewielkich pomieszczeniach gdzie temperatura niejednokrotnie przekracza 60 st. Celsjusza, nie każdy urodził się Napoleonem Kulinarnym.
Chcę mi się krzyczeć jak oglądam nieudane formaty programów, nie ukrywam również, że staram się o swój autorski program, ale szanujmy się. Nie kumam jak można pokazywać produkty zamiast treści, jak można łatwo się sprzedać aby być „kimś” przez chwile... Przecież te programy mają edukować, mają otwierać oczy i dawać niezapomniane smaki. Mamy już wszystko w sklepach, nie potrzebujemy nachalnego Product Placement, wszyscy wiemy, że Prymat dupy nie urywa, że podstawą dobrego gotowania jest wolność umysłu.
Kulinarne blogi i stron internetowe, koszmar nijakości. Herezje na tematy kuchni, jak można pisać, że coś co nie przypomina Tiramisu właśnie nim jest. Jak można pisać, że coś czymś można zastąpić. Równie dobrze, można zmienić rodziców, są lepsi, ale nie idźcie tą drogą powiadam Wam...
Znaleźć można oczywiście perełki, ale to kropla w morzu.
Kończąc życzę sobie i innym świeżości umysłu...