Argumenty polityków przeciw marihuanie powołują się na to, że jest ona w Polsce czymś obcym, importowanym złem. Sara Benetova, przedwojenna polska antropolożka światowej sławy napisała dużą prace o używaniu konopi na Słowiańszczyźnie przez stulecia.
REKLAMA
Były używane w Rzeczpospolitej Obojga Narodów przez wszystkie nacje: Polaków, Litwinów, Rusinów, Wołynian, Poleszuków, Żmudzinów. Mówi o tym sam imć pan Zagłoba w Trylogii Sienkiewicza. Zaleca żeby konopie pić, żeby wrzucać konopie do napojów alkoholowych, wtedy taki napój poprawia nastrój.
Moja książka Encyklopedia Polskiej Psychodelii jest bardzo mocno udokumentowana różnymi pismami antropologicznymi, historycznymi etc. Kontaktowałem się z etnofarmaceutami, historykami farmacji są to stosunkowo nowe dziedziny nauki, które się rozwijają bardzo dynamicznie. Etnofarmaceuci pokazują, że ogromna ilość roślin psychodelicznych rośnie na terenach Polski i były te rośliny używana przede wszystkim przez wiejskich lekarzy, znachorów, przez tzw. baby, jak również przez ludzi interesujących się tymi sprawami, literatów, artystów, malarzy.
