Nagowie to są aryjskie bóstwa wodne. Żeby je przebłagać, trzeba im składać co pewien czas ofiary. Najbardziej lubią słodkie ciastka. Gdy nie ma ciastek, bóstwa się gniewają.

REKLAMA
Warszawski Bazyliszek oraz Syrenka to nasze rodzime bóstwa wodne. Odnoszę wrażenie, że budując tunel pod Wisłostradą oraz drugą linię warszawskiego metra włodarze miasta o małym ciasteczku dla Syrenki zapomnieli. I co mamy teraz? Zalana budowa, zamknięta Wisłostrada i chaos komunikacyjny w mieście. Prawdopodobnie poświecił te budowle kropidłem jakiś purpurat, ale to nie wystarczyło. Zresztą po co Syrence dodatkowa woda, nawet święcona?
Wiem, że HGW and cohortes w takie banialuki nie wierzą. Zatem postawię proste pytanie: czy budując tunel pod Wisłostradą nie wiedziano, jak będzie przebiegać druga linia metra? Znam setki miast, gdzie metro w wielu miejscach przecina rzeki i autostrady i jakoś im się udało. Czy znowu stworzyliśmy pożywkę dla polish jokes?