Kuchnia polska to dość złożone zjawisko kulinarne. Trudno jest w polskiej tradycji znaleźć rzeczywiście "oryginalne" - "czysto polskie" potrawy. Ze względu na meandry polskiej historii, znaleźć w niej można wiele wpływów z innych kultur: niemieckiej, rosyjskiej, węgierskiej, włoskiej, żydowskiej, litewskiej, ukraińskiej czy francuskiej.

REKLAMA
Jakie są wiec „czysto polskie potrawy”? Z czego, tak naprawdę, słynie polska kuchnia?
Jestem przekonany, że większość z nas stwierdziłaby, że sztandarowym posiłkiem Polaków jest schabowy z ziemniakami. Do tego zestawu dodalibyśmy tradycyjny, polski bigos. Z zup, na stole króluje pomidorowa, żurek i rosół. Nikt nie ma chyba wątpliwości, że w świecie Polska słynie z doskonałych wędlin, szczególnie suchych kiełbas.
Wyjątkowe jest oczywiście polskie pieczywo - pszenne, żytnie i razowe. Coraz bardziej docenianą polską potrawą stają się pierogi. Jemy pierogi z owocami (z truskawkami bądź jagodami), białym serem, z mięsem, kapustą i grzybami albo ruskie (z nadzieniem z ziemniaków, sera i cebuli). Ponadto my Polacy bardzo chętnie jadamy naleśniki z różnego rodzaju nadzieniem, pyzy i knedle.
Jako szef kuchni, mający także przyjemność gotowania dla gości zagranicznych, wielokrotnie zastanawiałem się jak polska kuchnia oceniana jest przez cudzoziemców? Które z polskich dań są typowo „eksportowe”? Czym my Polacy możemy zachwycić inne narody i które smaki najbardziej im odpowiadają?
logo

Z pomocą przyszły mi żony ambasadorów akredytowanych w Polsce, które przez niemal 3 lata na cyklicznych spotkaniach raz w miesiącu, poznawały specjały polskiej kuchni uczestnicząc w warsztatach kulinarnych, zorganizowanych pod patronatem Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które miałem przyjemność prowadzić dla nich. W trakcie warsztatów starałem się przybliżyć polskie, tradycyjne potrawy korzystając ze starych, sprawdzonych przepisów. Jednocześnie ukazywałem te same dania w nowoczesnej odsłonie. Prawdę mówiąc i dla mnie samego była to ciekawa, kulinarna przygoda. Była to również doskonała okazja do wymiany opinii i doświadczeń. Okazało się, że Panie świetnie gotują ☺

Polskie pierogi bohaterem
- Pierogi, zupa borowikowa, kasza gryczana, zrazy, sernik – w trakcie warsztatów kulinarnych prowadzonych przez Karola nauczyłyśmy się jak przygotowywać wiele tradycyjnych polskich dań. Jest mi bardzo trudno wskazać te, najbardziej ulubione.
logo
Gdybym jednak miała dokonać takiego wyboru, wybrałabym pierogi, ze względu na ich różnorodność i wszechstronność. Mogą być zwykłe, duszone, kwaśne lub słodkie – wszystkie są pyszne - mówi Pani Adelle Hutchinson, żona Ambasadora Irlandii w Polsce i jednocześnie Prezydent Klubu Małżonek Ambasadorów Akredytowanych w Polsce.
Zupa grzybowa i wędzony łosoś podbiły serce
- Dobrze dobrane przyprawy, w tym aromat lubczyku, który
logo
bardzo lubię, w połączeniu z aromatycznymi grzybami i powstaje bardzo smaczna zupa grzybowa, która od pierwszego momentu jej skosztowania stała się moją ulubioną, polską zupą. Drugie miejsce przyznałabym wędzonemu łososiowi. To najlepszy łosoś jakiego jadłam w życiu. No i wspaniałe pierogi i sosy. Te zrobione z masła i złotego brązowego cukru- nie mogę o nich zapomnieć - tak ocenia polskie potrawy Amanda de Biritos, żona ambasadora Argentyny w Polsce.
Powrót kaczki
Pani Erika Ployak Kiss, żona ambasadora Węgier odnalazła wyśmienity smak w kaczce przygotowanej w tradycyjny sposób – Prawdę mówiąc, to trudne zadanie by jednoznacznie określić, które polskie danie najbardziej mi smakowało. Myślałam nad tym przez długi czas ☺. Zaczynając od smaku, koloru i wyglądu - na pewno będę sama przygotowywała kaczkę i pstrąga oraz zupę grzybową zgodnie z przepisami, jakich nauczyłam się od Karola. Ale również nie zapomnę zrobić sławnych polskich pierogów. Dziękuję za to wszystko.
Polskie zupy królują
Słowa pochwały zebrały polskie zupy z ust Manany Pekane, żony ambasadora Południowej Afryki - Z przyjemnością uczestniczyłam w warsztatach kulinarnych, podczas których nauczyłam się wiele. Zawsze czekałam na następne spotkania. Potrawy, które najbardziej lubię to zupy, może dlatego, że jestem ich fanką. Podziwiam różnorodność polskiej kuchni, od wędzonek po smaki owocowe. Nie wiedziałam wcześniej, że można być tak kreatywnym w gotowaniu zup. Ich smaki były dla mnie nowe i ekscytujące. Podoba mi się w nich to, ze są tak sycące, że mogą być pełnym posiłkiem i że można je jeść przegryzając chlebem. Dobre jest to, że są tak proste i szybkie do ugotowania. Panierowana upieczona ryba też do mnie przemawia. Delikatna i smaczna, po prostu wyśmienita.

Polski żurek wyróżniony
Polski żurek został zauważony i doceniony przez Minję Bogojevic, żonę ambasadora Serbii w Polsce - Wszystkie warsztaty, w których wzięłam udział podobały mi się bardzo. W domu wykonałam większość potraw, które uczyliśmy się przyrządzać według podanych przepisów. Dwa z nich zapadły mi szczególnie w pamięć, jest to żurek i zupa grzybowa.
Mam nadzieję, że dzięki tym wspaniałym i niezapomnianym chwilom spędzonym w kuchni razem z Paniami Ambasadorowymi nasze zupy, pierożki, łososie, ciasta i inne smakołyki, powędrują wraz z nimi na różne kontynenty sławiąc polską kuchnię ☺
logo