
Naukowcy z Chin przeprowadzili badania, które wskazują, że tygodniowa terapia zmieniająca organizację mózgu zredukuje problem jąkania. (8 sierpień 2012)
REKLAMA
Alalia sylabaris to łacińska nazwa czegoś, co trudno do dzisiaj zdefiniować. Właściwie czym jest jąkanie? To jedna z najbardziej przykrych wad wymowy, na którą cierpi ok.1-1,5% populacji. Logopedka, Małgorzata Konczanin określa jąkanie jako jedną z najtrudniejszych do leczenia wad wymowy. Jąkanie to dosyć złożone i tajemnicze schorzenie i nie wyklucza się jego neurologicznego podłoża. rozmowa z logopedą
Jąkanie się jest zazwyczaj zaburzeniem rozwojowym, ale w nielicznych przypadkach jąkanie może zostać nabyte w wieku dorosłym na skutek różnych zdarzeń neurologicznych, takich, jak: przebyte urazy głowy, uderzenia, lub wskutek zażywania narkotyków.
Techniki neuro-obrazowania mózgu potwierdzają teorie, że u osób jąkających się, praca prawej półkuli koliduje z produkcją mowy w lewej półkuli. Dodatkowo, zauważono, że osoby te uaktywniają funkcje motoryczne podczas produkcji mowy zanim artykulacyjny i językowy program zostanie aktywowany. Badania potwierdziły również anatomiczne różnice w budowie mózgu ludzi jąkających się i mówiących płynnie.
8 sierpnia b.r. opublikowano w internetowym czasopiśmie ‘Neurlologia’ badania, które rzucają nowe światło na kwestię różnych rejonów mózgowych biorących udział w tym zaburzeniu. Według badań przeprowadzonych w Pekinie (Chiny), tygodniowa terapia związana z reorganizacją struktur mózgowych może znacznie zredukować jąkanie.
Badaniom poddano 28 osób jąkających się oraz 15 mówiących płynnie. 15 osób z grupy 28, przeszło tygodniową terapię z 3 sesjami ćwiczeń dziennie. Przed i po badaniu, zbadano mózgi osób cierpiących na zaburzenie i osób mówiących płynnie. Działanie mózgu osób jąkających, które przeszły terapię było podobne do tych, mówiących płynnie (m.in. zredukowany poziom łączności w móżdżku). Wyniki badania pokazują, że mózg osoby jąkającej się potrafi sam się przeorganizować, niejako nadrabiając braki związane z tym zaburzeniem. Rezultat ten powinien też zmotywować chorych do dalszej terapii z logopedą.
Badaniom poddano 28 osób jąkających się oraz 15 mówiących płynnie. 15 osób z grupy 28, przeszło tygodniową terapię z 3 sesjami ćwiczeń dziennie. Przed i po badaniu, zbadano mózgi osób cierpiących na zaburzenie i osób mówiących płynnie. Działanie mózgu osób jąkających, które przeszły terapię było podobne do tych, mówiących płynnie (m.in. zredukowany poziom łączności w móżdżku). Wyniki badania pokazują, że mózg osoby jąkającej się potrafi sam się przeorganizować, niejako nadrabiając braki związane z tym zaburzeniem. Rezultat ten powinien też zmotywować chorych do dalszej terapii z logopedą.
