Czy jest ktoś z Was kto nie słyszał, że ślub trzeba wziąć w miesiącu z literą „r” lub że trzeba odpowiednio okręcić świeżo poślubionego małżonka przy ołtarzu, żeby rządzić w związku. A może jesteście przekonani, że świadkowie muszą być stanu wolnego? Które z tych przesądów zastosowaliście lub na pewno zastosujecie na własnym ślubie?
REKLAMA
W ostatnią sobotę w czasie ślubu, który organizowałam, podczas składania przysięgi obrączka spadła na ziemię. Zapanowała konsternacja. Ksiądz pohamował Pana Młodego w jej podniesieniu i uczynił to ministrant. Dlaczego? Bo podobno, jeśli podczas ceremonii ślubnej zdarzy się, że obrączka upadnie, powinien ja podnieść ksiądz lub świadek, nigdy narzeczeni! Bo to przyniosłoby związkowi nieszczęście. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, wyglądało na to, że ksiądz wierzył w ten zabobon!
Wierzą nie tylko księża. Niemal każda Para, z którą pracuję, wspomina o pewnych przesądach. Jakich najczęściej?
Wierzą nie tylko księża. Niemal każda Para, z którą pracuję, wspomina o pewnych przesądach. Jakich najczęściej?
Pan młody nie może zobaczyć swojej narzeczonej w sukni ślubnej wcześniej niż w dniu ślubu. Naprawdę wiele par tej zasady przestrzega. Dlatego większość scenariuszy uroczystości, które piszę, zakłada, że Para Młoda spotkała się dopiero w Kościele lub w Urzędzie.
Panna młoda – w celu zapewnienia sobie i partnerowi pomyślności – jest zobligowana do posiadania kilku niezbędnych drobiazgów:
* czegoś białego – biel ma symbolizować czystość i niewinność;
* czegoś niebieskiego, np. podwiązki, która zapewni wierność męża,
* czegoś nowego – by związek opływał w bogactwa,
* czegoś starego, żeby po ślubie utrzymać kontakt z rodziną i znajomymi,
* czegoś pożyczonego, co ma zapewnić życzliwość ze strony rodziny przyszłego męża,
* czegoś słodkiego, aby życie młodej pary zawsze było słodkie.
* czegoś białego – biel ma symbolizować czystość i niewinność;
* czegoś niebieskiego, np. podwiązki, która zapewni wierność męża,
* czegoś nowego – by związek opływał w bogactwa,
* czegoś starego, żeby po ślubie utrzymać kontakt z rodziną i znajomymi,
* czegoś pożyczonego, co ma zapewnić życzliwość ze strony rodziny przyszłego męża,
* czegoś słodkiego, aby życie młodej pary zawsze było słodkie.
Panny Młode unikają zakładania naszyjników z prawdziwych pereł, które na ślubie są podobno symbolem nieszczęścia.
Para młoda powinna po uroczystości trafić pod jak najbardziej rzęsisty deszcz z ryżu – po co? Ryż jest symbolem płodności oraz zdrowego potomstwa.
Na weselu Państwo Młodzi witani są dwoma kieliszkami z przejrzystym płynem - w jednym jest woda, a w drugim wódka. Młodzi wybierają dla siebie kieliszek i muszą go wypić do dna. Ten, komu dostanie się wódka będzie rządził w małżeństwie. Następnie kieliszki po wzniesionym toaście powinno zostać stłuczone - niestłuczone przyniosą pecha przyszłym współmałżonkom.
Podczas jednego z wesel międzynarodowych, którego organizacją się zajmowałam, w trakcie Pierwszego Tańca Pary Młodej goście rzucali na ich głowy serwetki zaplątane w supeł. Oczywiście, na szczęście! Co kraj to obyczaj!
Na weselu Państwo Młodzi witani są dwoma kieliszkami z przejrzystym płynem - w jednym jest woda, a w drugim wódka. Młodzi wybierają dla siebie kieliszek i muszą go wypić do dna. Ten, komu dostanie się wódka będzie rządził w małżeństwie. Następnie kieliszki po wzniesionym toaście powinno zostać stłuczone - niestłuczone przyniosą pecha przyszłym współmałżonkom.
Podczas jednego z wesel międzynarodowych, którego organizacją się zajmowałam, w trakcie Pierwszego Tańca Pary Młodej goście rzucali na ich głowy serwetki zaplątane w supeł. Oczywiście, na szczęście! Co kraj to obyczaj!
Jakich najdziwniejszych przesądów doświadczyliście? W Polsce? Za granicą? Podzielcie się proszę swoimi wspomnieniami!
