Takie daty zdarzają się nieczęsto. Dla wielu osób są więc wyjątkowe i dlatego właśnie na takie dni planują ważne dla siebie wydarzenia. Niektórzy wierzą, że rozpoczęcie czegoś ważnego – na przykład nowej małżeńskiej drogi w dniu symbolizowanym tak niezwykła datą jest gwarantem szczęścia. Również w Polsce na ten dzień w niektórych USC zaplanowanych jest nieco więcej ślubów, niż to bywa na co dzień, mimo że zima nie jest ulubioną pora roku Nowożeńców. Rekord w liczbie zawartych małżeństw w dniu 12 grudnia 2012 roku zostanie jednak z pewnością pobity w Azji. Cześć par deklaruje, że chce zawrzeć małżeństwo teraz, żeby zdążyć przed zapowiadanym na 21 grudnia końcem świata.
Według wróżbitów 12 grudnia 2012 to dobra data nie tylko na zawarcie małżeństwa, ale także na randkę – będzie udana, czy na biznesowe spotkanie – będzie zakończone sukcesem. Tym tropem poszło również wiele polskich par. Jak informuje Polska The Times w USC w Łodzi dzisiaj pobierze się aż dziesięć par, to znacznie więcej niż w każdą inną środę w zimowe miesiące. Chociaż i tak niewiele w porównaniu z liczbą par (21), które w tym samym Urzędzie wzięły ślub w dniu 7 lipca 2007 roku. Nie dość, że data była magiczna, to jeszcze złożona z samych siódemek, które wielu Polaków uznaje za liczbę szczęśliwą – przynoszącą szczęście.
Według jednej ze znanych w Polsce wróżek (Bernadetty) 12 grudnia 2012 roku będzie dla nas dniem dobrym, w którym warto rozpoczynać nowe projekty biznesowe i uczuciowe. Byle to zrobić przed wieczorem. Na końcówkę dnia wpłynie bowiem negatywnie jutrzejsza trzynastka…
A czy dla Was dzisiejsza data jest magiczna, niezwykła, wyjątkowa? Przywiązujecie wagę do numerologii, kierujecie się Feng Shui, czy też przeszliście na tą datą do porządku dziennego?
