Zastanawialiście się kiedykolwiek, dlaczego nowożeńców obsypuje się ryżem? Albo dlaczego zamiast ryżu goście stosują płatki kwiatów lub drobne pieniądze? Co kraj to obyczaj! Niektóre z zagranicznych zwyczajów w Polsce wywołują szok, inne od razu się przyjmują! Czego mogą się spodziewać nowożeńcy, jeśli ich wybranek lub wybranka pochodzi z innego kręgu kulturowego?
REKLAMA
Błogosławieństwo
W Polsce dla wielu rodzin, szczególnie tych bardziej tradycyjnych, to nieodzowna część uroczystości zaślubin, a w zasadzie jej początek. Narzeczeni nim pojadą z domu do kościoła „żegnają się” ze swoimi najbliższymi rodzinami, szczególnie z dziadkami i rodzicami, którzy błogosławią ich, wysyłając ich w nową, małżeńską drogę we dwoje. Podobny obyczaj panuje w Kenii. Tam Panna Młoda nie może zawrzeć małżeństwa bez uprzedniego błogosławieństwa ze strony swojego ojca. Ojciec opluwa jej głowę i piersi, gwarantując jej w ten sposób trwałość małżeństwa.
W Polsce dla wielu rodzin, szczególnie tych bardziej tradycyjnych, to nieodzowna część uroczystości zaślubin, a w zasadzie jej początek. Narzeczeni nim pojadą z domu do kościoła „żegnają się” ze swoimi najbliższymi rodzinami, szczególnie z dziadkami i rodzicami, którzy błogosławią ich, wysyłając ich w nową, małżeńską drogę we dwoje. Podobny obyczaj panuje w Kenii. Tam Panna Młoda nie może zawrzeć małżeństwa bez uprzedniego błogosławieństwa ze strony swojego ojca. Ojciec opluwa jej głowę i piersi, gwarantując jej w ten sposób trwałość małżeństwa.
Data ślubu
Kto w Polsce nie słyszał o tym, że tylko małżeństwa zawarte w miesiącach, które w nazwie mają literkę R, mogą przetrwać długo i w harmonii? Nawet mniej przesądni, czasem w tej kwestii nie pozwalają sobie na ustępstwa. A „odważni”, którzy ślub biorą w mają lub w lipcu, muszą cierpliwie odpowiadać na pytania najbliższych o to, dlaczego wybrali miesiąc bez R. Dla mieszkańców krajów azjatyckich R nie ma znaczenia, ale już zestawienia powtarzających się w dacie ślubu cyfr wywołują niemal szaleństwo. 11.11.2011 albo 12.12.2012 dla wielu mieszkańców Hongkongu, Singapuru, Filipin i Malezji był dniem zaślubin. 11 listopada 2011 Mistrzowie Feng Shui uznali za symbolizujący wieczną miłość. Wtedy w samym Hongkongu sakramentalne tak powiedziało ponad tysiąc par. W minionym roku, 12 grudnia kolejnych kilkaset par stanęło tam na ślubnym kobiercu. O magii dat pisałam na blogu tutaj. Tym czy w nazwie miesiąca jest R albo, jakie powtarzają się w niej cyfry nie zawracają sobie natomiast głowy Chińczycy. Ci po prostu, nim zdecydują o tym, kiedy się pobrać, idą do astrologa. Ten wyznacza datę na podstawie horoskopów narzeczonych, ich rodziców i dziadków.
Kto w Polsce nie słyszał o tym, że tylko małżeństwa zawarte w miesiącach, które w nazwie mają literkę R, mogą przetrwać długo i w harmonii? Nawet mniej przesądni, czasem w tej kwestii nie pozwalają sobie na ustępstwa. A „odważni”, którzy ślub biorą w mają lub w lipcu, muszą cierpliwie odpowiadać na pytania najbliższych o to, dlaczego wybrali miesiąc bez R. Dla mieszkańców krajów azjatyckich R nie ma znaczenia, ale już zestawienia powtarzających się w dacie ślubu cyfr wywołują niemal szaleństwo. 11.11.2011 albo 12.12.2012 dla wielu mieszkańców Hongkongu, Singapuru, Filipin i Malezji był dniem zaślubin. 11 listopada 2011 Mistrzowie Feng Shui uznali za symbolizujący wieczną miłość. Wtedy w samym Hongkongu sakramentalne tak powiedziało ponad tysiąc par. W minionym roku, 12 grudnia kolejnych kilkaset par stanęło tam na ślubnym kobiercu. O magii dat pisałam na blogu tutaj. Tym czy w nazwie miesiąca jest R albo, jakie powtarzają się w niej cyfry nie zawracają sobie natomiast głowy Chińczycy. Ci po prostu, nim zdecydują o tym, kiedy się pobrać, idą do astrologa. Ten wyznacza datę na podstawie horoskopów narzeczonych, ich rodziców i dziadków.
Kolor sukni ślubnej
Dla większości Panien Młodych z europejskiego czy amerykańskiego kręgu kulturowego w zasadzie wybór jest jeden – biel. Dzisiaj może być „złamana”, z kolorowymi dodatkami lub bliski jasności bieli kolor ecru. Biel symbolizuje czystość, dlatego najczęściej wybierany jest przez Panny Młode, które małżeństwo zawierają po raz pierwszy. Przy drugim, czy kolejnym ślubie zwykle sukienka nie jest śnieżnobiała. We wspomnianych już Chinach tradycja nakazuje Pannie Młodej wystąpić w krwistej czerwieni. Ten kolor dla Chińczyków jest symbolem szczęścia i pomyślności, dlatego jest dominujący nie tylko w strojach, ale również w dekoracjach miejsca zaślubin.
Dla większości Panien Młodych z europejskiego czy amerykańskiego kręgu kulturowego w zasadzie wybór jest jeden – biel. Dzisiaj może być „złamana”, z kolorowymi dodatkami lub bliski jasności bieli kolor ecru. Biel symbolizuje czystość, dlatego najczęściej wybierany jest przez Panny Młode, które małżeństwo zawierają po raz pierwszy. Przy drugim, czy kolejnym ślubie zwykle sukienka nie jest śnieżnobiała. We wspomnianych już Chinach tradycja nakazuje Pannie Młodej wystąpić w krwistej czerwieni. Ten kolor dla Chińczyków jest symbolem szczęścia i pomyślności, dlatego jest dominujący nie tylko w strojach, ale również w dekoracjach miejsca zaślubin.
Wiwat
W wielu kręgach kulturowych popularne jest wiwatowanie na cześć Państwa Młodych zaraz po uroczystości zaślubin. Wtedy to gościa obsypują Nowożeńców czy to ryżem, czy to płatkami kwiatów, np. róż czy też drobnymi pieniędzmi. Obsypywanie ryżem do zwyczaj najbardziej popularny w Ameryce Północnej. Często niedługo po ślubie Państwo Młodzi opuszczają swoich gości i wyjeżdżają w podróż poślubną. Zanim jednak ruszą najbliżsi obsypują ich ryżem – na szczęście, w życiu i w miłości. Zdarza się też, że za samochodem, którym ruszają w podróż małżonkowie ciągną się przywiązane na sznurku stare buty. Skąd ten pomysł? Podobno dawniej ojciec Panny Młodej w dniu ślubu przekazywał przyszłemu zięciowi parę butów, które miały symbolizować jego nowe obowiązki i odpowiedzialność wobec żony i rodziny. Dziś rzadko się o tym wspomina, ale buty wciąż ciągną się za autem świeżo poślubionych par. Za sprawą amerykańskich mód i trendów i w Polsce Państwo Młodzi po wyjściu z kościoła czy urzędu obsypywani są ziarenkami ryżu lub płatkami róż. W Stanach płatki rozsypuje się już przed zaślubinami na drodze, którą Państwo Młodzi pokonują idąc do ołtarza. W ten sposób przekazywane są im życzenia, aby ich przyszła, małżeństwa droga usłana była różami. U nas zamiast ryżu z rąk gości w kierunku Małżonków mogą pofrunąć drobniejsze monety. Na znak, że najbliżsi życzą Młodym dostatku.
W wielu kręgach kulturowych popularne jest wiwatowanie na cześć Państwa Młodych zaraz po uroczystości zaślubin. Wtedy to gościa obsypują Nowożeńców czy to ryżem, czy to płatkami kwiatów, np. róż czy też drobnymi pieniędzmi. Obsypywanie ryżem do zwyczaj najbardziej popularny w Ameryce Północnej. Często niedługo po ślubie Państwo Młodzi opuszczają swoich gości i wyjeżdżają w podróż poślubną. Zanim jednak ruszą najbliżsi obsypują ich ryżem – na szczęście, w życiu i w miłości. Zdarza się też, że za samochodem, którym ruszają w podróż małżonkowie ciągną się przywiązane na sznurku stare buty. Skąd ten pomysł? Podobno dawniej ojciec Panny Młodej w dniu ślubu przekazywał przyszłemu zięciowi parę butów, które miały symbolizować jego nowe obowiązki i odpowiedzialność wobec żony i rodziny. Dziś rzadko się o tym wspomina, ale buty wciąż ciągną się za autem świeżo poślubionych par. Za sprawą amerykańskich mód i trendów i w Polsce Państwo Młodzi po wyjściu z kościoła czy urzędu obsypywani są ziarenkami ryżu lub płatkami róż. W Stanach płatki rozsypuje się już przed zaślubinami na drodze, którą Państwo Młodzi pokonują idąc do ołtarza. W ten sposób przekazywane są im życzenia, aby ich przyszła, małżeństwa droga usłana była różami. U nas zamiast ryżu z rąk gości w kierunku Małżonków mogą pofrunąć drobniejsze monety. Na znak, że najbliżsi życzą Młodym dostatku.
Już wkrótce o kolejnych, mniej i bardziej zaskakujących, międzynarodowych obyczajach. Będzie o ślimakach we włosach Panny Młodej i o prezentach dla teściowej. Chętnie poczytam też Wasze wspomnienia na temat nietypowych i tych popularnych ślubnych zwyczajów. Których z nich nie zabrakło/nie zabraknie na waszym ślubie?
