O autorze
Od zawsze miałam słabość do pięknych rzeczy. Wpuszczając mnie do sklepu można mieć pewność graniczącą z przekonaniem, że wybiorę najładniejszy, a przy okazji najdroższy przedmiot. Cóż, to się nazywa talent.

Ale mówiąc całkiem serio, wierzę, że w otoczeniu pięknych rzeczy po prostu lepiej nam się żyje. Nie muszą być drogie i markowe. Ważne, żeby były ‚nasze’. I o tym jest to miejsce. Będę Wam pokazywać ludzi, którzy mają swój styl (bycia i życia) ciekawe miejsca, które warto zobaczyć, inspirujące historie i oczywiście piękne przedmioty.

"Nie chodzę na kompromisy z samym sobą" - czyli o tym jak zbudować dobry, męski styl

www.kateboss.pl; zdjęcia Irina Yarulina
Sławek to meloman, koneser dobrego samopoczucia, trzymający się mocno wartości wolnościowych, zbudowanych na psychologii, historii i polityce, które są fundamentem jego stylu życia (cóż, nie byłabym sobą, gdybym nie dodała, że w tych kwestiach nieustannie się przekomarzamy ;-)). Tata dziesięcioletniej Mai. Lider i manager. 22-letnią karierę zawodową rozpoczynał od pracy w korporacji, ale znakomita cześć jego drogi zawodowej to budowanie własnego biznesu. Dla mnie Sławek to przede wszystkim fajny kumpel. Otwarty, pogodny. Tematy do rozmowy nigdy nam się nie kończą, czego najlepszym dowodem są kilkugodzinne rozmowy przez telefon, albo chociażby to spotkanie. Z mężczyzną o jego stylu (sic!).


Czym dla Ciebie jest styl?
Dla mnie styl jest emanacją mnie, ale dostosowanym do czasu i sytuacji. Zawsze jest odzwierciedleniem mojego poczucia wolności, swobody i minimalizmu.

Więcej inspirujących materiałów na www.kateboss.pl
Jak opiszesz swój styl?
Jest prosty w formach, czysty, przejrzysty, z gustownymi drobiazgami takimi jak dobry zegarek, czy piękna i ponadczasowa włoska sofa w moim salonie. To oczywiście pewne uproszczenie. Bo styl to całe moje życie. Kiedyś powiedziałem sobie, że chcę żyć i mieszkać jak lubię. Chcę tak, a nie inaczej wyglądać. W 100% akceptować siebie i doskonale czuć się w każdej sytuacji we własnym domu, na spotkaniu biznesowym, randce z dziewczyną, czy na imprezie w klubie. Marki nie maja dla większego mnie znaczenia. Ważniejsza jest historia rzeczy, krój, materiał, jakość wykonania, wzornictwo. Coś, co mnie urzeka i budzi emocje. Jest kreatywne i czasami niekonwencjonalne. Obrazy w domu zawsze muszą mnie inspirować. Lubię na nich dostrzegać nowe szczegóły. Na płytach, które doskonale znam, często słyszeć inne niż dotychczas dźwięki i frazy.
Jaka jest recepta na Twój styl?
Przede wszystkim luz. To się odnosi do wszystkich elementów mojego stylu życia. Począwszy od przyjaciół i znajomych, podróży, jedzenia czy życia kulturalnego, kończąc na ubraniach i wyposażeniu mieszkania. Wychodzę z założenia, że nasze życie jest bardzo krótkie i nie ma potrzeby chodzić na kompromisy z samym sobą.


Jak dobierasz ciuchy?
Robię to w bardzo prosty sposób i mam kilka uniwersalnych zasad, którymi się kieruję. Po pierwsze nigdy nie kupuję ubrań, które podobają mi się w zadowalającym stopniu. Zawsze są to rzeczy, na które jestem zdecydowany w 100%. Po drugie podczas zakupów myślę, do czego będzie pasować właśnie ta rzecz, którą oglądam. Po trzecie wybieram 3 trendy, które będą panować w kolejnych sezonach. Dostosowuję je tak aby pasowały do moich codziennych zajęć, biznesowych aktywności, wyjść do klubów czy spotkań z przyjaciółmi.

Po czwarte mam kilka dobrych, bardzo wysokiej jakości ubrań (głównie płaszcze, kurtki i jeansy), oraz dodatków w postaci butów, zegarków i okularów. Resztę z powodzeniem kupuję w sieciówkach. Garderoba budowana w ten sposób jest znacznie mniej podatna na szybko zmieniającą się modę.
Kto jest dla Ciebie ikoną stylu?

Nie mam idoli w żadnej części swojego życia. Uważam, że jest wiele inspiracji, z których można czerpać i wprowadzać ciekawe rozwiązania do własnego stylu. W dobie tak powszechnego dostępu do informacji nie jest to trudne. Trzeba pamiętać, że dzisiejsze gwiazdy najczęściej nie kreują się same. Wystarczy zajrzeć na portale plotkarskie, by zobaczyć jak wyglądają przyłapane podczas zakupów, czy z workiem na śmieci w ręku. Jestem przekonany, że styliści bardzo dobrze przekładają pomysły projektantów na język ulicy. Uwielbiam relacje z ulic przy okazji fashion week w Mediolanie, Paryżu, Tokio czy Londynie. Mój ulubiony od lat to NY. Tam najlepiej widać "czy się jest w trendzie" czy poza nim ;-).


Kosmetyki...
Bardzo cenię naturalne kosmetyki, których używam na co dzień. Uwielbiam mydło z Aleppo, które jest wytwarzane w Syrii od ponad 2000 lat. Kolejny jest olej arganowy, który jest genialny. Błoto z Morza Martwego czy sól do kąpieli także z tego miejsca. Jakoś tak się złożyło, że wszystkie te kosmetyki wytwarzane są na Bliskim Wschodzie.

Oczywiście dobry krem do twarzy i cała plejada zapachów YSL, które uwielbiam. Krem do układania włosów, szczotka i wosk do brody. Obowiązkowo mój ulubiony fryzjer co 4 tygodnie.

Ulubione miejsca w Warszawie...
Bezsprzecznie mój dom, Trakt Królewski, Chmielna, Plac Zbawiciela, Ogród w Wilanowie (Park Wilanowski) i Łazienki Królewskie. Lubię warszawskie kluby (w tym nieistniejący już 1500): Jerozolimę, Syrenkę, Plażową, Miłość na Kredytowej. Wpadam do Sketcha i na Karową 31. Zaglądam do restauracji, choć zdecydowanie wolę sam ugotować fajne danie niż zjeść coś na 3+. Jednak jest kilka restauracji, które cenię np. Basico w Wilanowie u Marka Kościkiewicza, Akiyama w starym centrum Wilanowa czy makarony japońskie na Kruczej.

Więcej inspirujących materiałów na www.kateboss.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Małgorzata Tusk zadała szyku we Francji. Tak wyglądała obok małżonek Trumpa i Macrona
0 0Ciężarna Joanna Krupa całkowicie naga na okładce "Wprost". Stanęła w obronie LGBT
Unum 0 0Nie wszystkie ubezpieczenia chronią przez całe życie. Jak wybrać polisę, która nie wygasa
0 0Smutni 30- i 40-letni. Wyniki światowych badań dają do myślenia
WYWIAD 0 0Aktor, któremu na bank się udało. Lech Dyblik o tym, jak odbić się od dna i... ganiać Malkovicha
NEWSWEEK 0 0Polskę czeka kryzys senioralny? Władze ignorują poważną zmianę demograficzną
0 0Kuchciński odnalazł się po aferze samolotowej. Dostał "zadanie specjalne"
POLECAMY 0 0"Cały dom robi we wiadra". Sławojki i wychodki w środku polskiego miasta