To był kiepski rok dla producentów wina Beaujolais Nouveau. Dużo deszczu i gradu. Owoce słynnego szczepu Gamay Noir wyrosły przez to mniejsze i bardziej cierpkie w smaku. Tam gdzie wyrosły, oczywiście… Wielu producentów nie będzie miało w ogóle produkcji, inni zaledwie 40% tego co zazwyczaj.

REKLAMA
Ostatni bardzo dobry rocznik to 2011 - usłyszałam podczas degustacji Beaujolais Nouveau od enologów, czyli znawców wina. Zwyczajni Francuzi, w większości, nie cenią tego wina. Uważają je za wytwór czysto marketingowy.
W 1956 r. oficjalnie narodziło się Beaujolais Nouveau, tzn. ustalono wtedy, że sprzedaż młodego wina z rejonu Beaujolais (i innych młodych win) może się zacząć dopiero od trzeciego czwartku listopada.
Jego historia sięga czasów rzymskich. Głośniej o nim stało się po 1914r., kiedy to masowo zaczęto poić nim żołnierzy biorących udział w I wojnie światowej. U nas wódka, we Francji Beaujolais Nouveau …
Od lat 30-tych XX wieku zaczyna się powoli moda na to wino. W ogóle moda na „podróżowanie wina”. Wcześniej rzecz niebywała. W latach 60-tych we wszystkich barach i bistrach Paryża słychać zdanie „le Beaujolais Nouveau est arrive” (Beaujolais Nouveau nadeszło). 20 lat później Beaujolais Nouveau zdobywa Europę, Amerykę, Japonię i Australię. Potem wkracza do Europy Centralnej i Wschodniej. Teraz zaś do Chin…
Co roku jest inny przekaz marketingowy. W ubiegłym wymyślono, że kampania reklamowa będzie nawiązywać do mody. Młoda projektantka, Lucinda Rossat, zaproponowała reklamowanie Beaujolais Nouveau jako sukienki. W tym roku na plakatach jest kolejna odsłona sukienki. Piękna i zmysłowa. Dlaczego sukienka? Bo w trakcie smakowania wina francuscy enolodzy używają terminu ”La robe”, czyli właśnie sukienka, dla określenia konsystencji i walorów napoju. Od tego roku mają też swoją modelkę, która stoi wdzięcznie obok butelki ubranej w czerwoną sukienkę, z płatków róży. Cindy Forissier, lat 21, stała się „Mademoiselle Beaujolais Nouveau 2013”. Szaleństwo marketingowe trwa!
Może my też powinniśmy którąś naszą wódkę w ten sposób promować? Zarabiać i bawić się. I ustanowić nowe święto, a jakże!
Mam już nawet nazwę... Gorzole Nouveau?