Przyznanie pokojowej Nagrody Nobla przypomina w tym trudnym okresie, kiedy wszyscy liczą przepływy, dochody, wydatki, że Unia Europejska powstała jako wizja i projekt gwarantujący pokój na kontynencie europejskim. A jej podstawą są wartości takie jak demokracja, praworządność, troska o grupy marginalizowane i równe szanse dla obywateli Europy.
REKLAMA
To też promocja demokracji za granicą w krajach zagrożonych autorytarnymi systemami. Swobodne podróże i praca, bezpieczeństwo energetyczne, wyrównywanie różnic regionalnych to przecież realizacja takich wartości jak wolność i solidarność.
Bardzo się cieszę, że nagrodą tą uhonorowano Unię, gdy boimy się jej podziału na kilka kręgów wtajemniczenia. Na strefę euro, tych którzy aspirują do euro i tych, którzy w ogóle nie chcą do niego aspirować. Polska nie może dopuścić do podziału Europy i robić wszystko, żeby zabiegać o te wartości, które legły u podstaw przyznania tej nagrody.
Ciekawe tylko, kto odbierze tę nagrodę? Mam nadzieję, że przedstawiciele obywateli, a nie tylko instytucji unijnych.
