
Zakończył się pierwszy etap negocjacji unijnych nad budżetem. Teraz głos będą zabierali przedstawiciele różnych grup interesu. Dzisiaj głośno przed Parlamentem Europejskim protestowali europejscy rolnicy.
REKLAMA
Od paru tygodni Parlament otoczony jest zasiekami. Bardzo to źle wygląda i niektórzy europosłowie protestowali przeciwko odseparowaniu się Parlamentu od europejskiego demos.
Ale dzisiaj Europarlament był otoczony nie tylko drutem kolczastym, ale również kordonami policji. A nam posłom nie pozwalano nawet zbliżać się do okien. Na okalających nasz budynek uliczkach demonstrowali mleczarze, protestujący przeciwko niskim cenom skupu mleka. Polewali Parlament mlekiem, palili kukły na szubienicy i opony, strzelali racami, jeździli ogromnymi traktorami.
W Brukseli odbywa się około pięciuset protestów w roku. Ale rolnicy należą do grup najgłośniej broniących swoich interesów. Po dzisiejszych protestach zasieki wokół Parlamentu Europejskiego szybko nie znikną. Na pewno zostaną utrzymane do końca negocjacji budżetowych. Demos europejski będzie dochodził też do głosu w różnych krajach członkowskich.
Ale dzisiaj Europarlament był otoczony nie tylko drutem kolczastym, ale również kordonami policji. A nam posłom nie pozwalano nawet zbliżać się do okien. Na okalających nasz budynek uliczkach demonstrowali mleczarze, protestujący przeciwko niskim cenom skupu mleka. Polewali Parlament mlekiem, palili kukły na szubienicy i opony, strzelali racami, jeździli ogromnymi traktorami.
W Brukseli odbywa się około pięciuset protestów w roku. Ale rolnicy należą do grup najgłośniej broniących swoich interesów. Po dzisiejszych protestach zasieki wokół Parlamentu Europejskiego szybko nie znikną. Na pewno zostaną utrzymane do końca negocjacji budżetowych. Demos europejski będzie dochodził też do głosu w różnych krajach członkowskich.
