Mark Webber wystartuje z pierwszej pozycji
Mark Webber wystartuje z pierwszej pozycji Red Bull/Getty Images

Michael Schumacher był bohaterem kwalifikacji przed GP Monaco. Siedmiokrotny mistrz świata ustanowił najszybszy czas, ale decyzją sędziów wystartuje dopiero z szóstego pola. Pole position przypadło Markowi Webberowi.

REKLAMA
Grand Prix Monaco to najbardziej niezwykły wyścig w całym sezonie. Ciasne i wąskie uliczki tego śródziemnomorskiego miasta nie nadają się do organizowania tam wyścigu Formuły 1. A jednak od 80 lat Monte-Carlo gości najszybszych kierowców i ich bolidy.
Układ toru nie zmienił się zbytnio od pierwszego wyścigu w 1929 roku. Otoczony barierami tor nie pozostawia miejsca na najmniejszy błąd, o czym w kwalifikacjach przekonali się Sergio Perez (Sauber-Ferrari) i Jean-Eric Vergne (Toro Rosso-Ferrari). Obaj zakończyli występ z uszkodzonym zawieszeniem po kontakcie z bandą.
logo
Michael Schumacher przypomniał o sobie najlepszym czasem. Gdyby nie ta kara... Mercedes GP

Najlepszy czas w kwalifikacjach uzyskał Michael Schumacher. Kierowca Mercedesa nie dopisze jednak do swojej imponującej kolekcji kolejnego pole position. Niemiec zostanie cofnięty o pięć pozycji za spowodowanie kolizji z Bruno Senną (Williams-Renault) podczas GP Hiszpanii.
Z pierwszego pola do wyścigu wyruszy więc Mark Webber (Red Bull-Renault). Za Australijczykiem ustawią się Lewis Hamilton (McLaren-Mercedes) i Nico Rosberg (Mercedes). Młody Niemiec przez cały weekend prezentował bardzo szybkie tempo. Romain Grosjean (Lotus-Renault) wystartuje z czwartej pozycji, przez Fernando Alonso (Ferrari).
W pierwszej dziesiątce znalezł się też drugi kierwoca Ferrari - Felipe Massa był siódmy. Brazylijczyk po raz pierwszy od dawna dotrzymywał tempa swojemu zespołowemu koledze. Kolejne pozycje należały do Kimiego Raikkonena (Lotus-Renault), Pastora Maldonado (Williams-Renault) i Sebastiana Vettela (Red Bull-Renault). Wenezuelczyk ustawi się jednak dopiero na 19 polu startowym. Sędziowie ukarali go za kolizję z Perezem podczas trzeciego treningu przesunięciem o dziesięć pozycji do tyłu.