
Rajd Portugalii, czwarta runda rajdowych mistrzostw świata, za sprawą pogody był wyjątkowo trudnym sprawdzianem dla zawodników. Tym większym sukcesem jest drugie miejsce Maćka Oleksowicza w klasyfikacji SWRC.
REKLAMA
W tegorocznych mistrzostwach świata regularnie startują dwie polskie załogi. Michał Kościuszko i Maciej Szczepaniak rywalizują w klasyfikacji PWRC czyli samochodów produkcyjnych. Dla krakowskiego kierowcy to już piąty sezon startów w mistrzostwach świata. Po dwóch występach zajmują pierwsze miejsce w klasyfikacji PWRC.
Dla Macieja Oleksowicza i Andrzeja Obrębowskiego sezon 2012 to pierwszy rok regularnych startów w mistrzostwach świata. Warszawska załoga zgłosiła się do rywalizacji w kategorii SWRC czyli samochodów klasy S2000. Polacy startują Fordem Fiesta S2000. Pierwszą rundę SWRC, rozgrywany w zimowych warunkach Rajd Szwecji, ukończyli na szóstym miejscu w klasie.
Drugi start Oleksowicza w SWRC wypadł o wiele lepiej. Polska załoga ukończyła Rajd Portugalii na drugim miejscu w swojej klasie. Skorzystali jednak z pecha rywali. Liderzy klasyfikacji Craig Breen (Ford Fiesta S2000) i Hayden Paddon (Skoda Fabia S2000) mieli problemy techniczne drugiego dnia rajdu. Skodę Paddona udało się naprawić, ale Breen musiał wycofać się z rajdu.
W trudnych warunkach, w deszczu i błocie tempo dyktował Paddon, odrabiając stratę spowodowaną awarią. Nowozelandczyk wyprzedził Oleksowicza i pod koniec rajdu wysunął się na prowadzenie. Dotychczasowy lider Yazeed al-Rajhi (Ford Fiesta S2000) urwał koło i zakończył udział w rajdzie. Skorzystał na tym Polak, który awansował na drugą pozycję. Za Oleksowiczem finiszował Pedro Meireles (Mistubishi Lancer Evo X R4), ostatni kierowca w stawce SWRC.
W Portugalii Oleksowicz był wyraźnie wolniejszy od Paddona, ale Nowozelandczyk już w ubiegłym roku pokazał, że jest bardzo szybkim kierowcą. Występ polskiego kierowcy w Portugalii okazał się sporym sukcesem. Oleksowicz jako jedyny w swojej klasie utrzymał równe tempo i uniknął błędów. To bardzo ważne, bo jak mówi stare, rajdowe porzekadło „zwycięzcy są na mecie”.
Powinni o tym pamiętać kierowcy z czołówki mistrzostw świata. Rajd Portugalii przyniósł prawdziwy pogrom faworytów. Już pierwszego dnia z trasy wypadł ośmiokrotny mistrz świata Sebastien Loeb. Citroen DS3 WRC Francuza był zbyt zniszczony by kontynuować jazdę. Drugi etap rajdu zepchnął daleko w dół klasyfikacji obu kierowców fabrycznego teamu Forda. Jari-Matti Latvala i Petter Solberg znaleźli się poza drogą i stracili mnóstwo czasu.
Na mecie najszybszy okazał się Mikko Hirvonen z Citroena, ale po rajdzie sędziowie dopatrzyli się w jego aucie nieregulaminowego sprzęgła i turbosprężarki. Fin został wykluczony z rajdu. Tym samym zwycięzcą został ogłoszony Mads Ostberg. Młody Norweg, startujący prywatnie zgłoszonym Fordem Fiesta WRC, po raz pierwszy w swojej karierze stanął na najwyższym stopniu podium w mistrzostwach świata. Zespół Citroena zapowiada jednak odwołanie od decyzji sędziów.
Liderem klasyfikacji mistrzostw świata pozostaje Sebastien Loeb.
Liderem klasyfikacji mistrzostw świata pozostaje Sebastien Loeb.
Wyniki Rajdu Portugalii: http://www.wrc.com/results/2012/vodafone-rally-de-portugal/final-results/
