Fredro, Fredro, Fredro... Rok Aleksandra Fredro. U nas i Zemsta i Pan Jowialski.

REKLAMA
Wczorajszy Jowialski sama radość i zabawa, może trochę za bardzo zabawa... dla nas na scenie. Ale dlaczego nie? Dlaczego nie aż taka radość, że wychodzimy z ról i bawimy się razem z publicznością, biorąc w nawias nas samych, teatr, sztukę, role i hrabiego.
Czekamy na biały dym. Konklawe trwa. Tak ładnie ubrani na czerwono.
Zdjęcia z kulis, autorstwa Marty Więcławskiej.
logo

logo

logo

logo