Idą Święta, zbliża się Nowy Rok, skrzynka maliowa pełna próśb o fanty na aukcje charytatywne, zaproszeń, pozdrowień, życzeń, ofert kartek pocztowych zrobionych przez fundacje opiekujące się ludźmi biednymi, niepełnosprawnymi, listów od agencji reklamowych, stowarzyszeń, biur, ministerstw, instytutów, urzędów, firm i czego jeszcze chcecie.
REKLAMA
Wszystkie, nawet najbardziej profesjonalne instytucje, zamieszczają listę adresatów nie ukrywając jej i każdy z adresatów, a czasem jest ich ponad stu, dostaje dostęp do adresów e-mailowych pozostałych. Katastrofa.
Cienia profesjonalizmu, refleksji, przyzwoitości. I ja jestem wśród tych setek osób, do których niespodziewanie zyskuję dostęp, są też ludzie ze wszystkich środowisk, ludzie znani, osoby na odpowiedzialnych stanowiskach, chronieni skądinąd przed intruzami, ludzie rozmaici, od hierarchów kościelnych po premiera kraju, przez ministrów, aktorów, dziennikarzy, naukowców, lekarzy, celebrytów, po kolegów króliczka nadawcy i jego dalszych i bliższych znajomych.
Ludzie! Opamiętajcie się! Przecież wystarczy każdy z e-maili wysłać wpisując swój adres e-mailowy w rubrykę - DO - do siebie, a wszystkich innych w rubrykę UDW a wszyscy szczęśliwcy dostaną wiadomość ale bez dostępu do listy innych adresatów!
Ratunku! Mój adres mailowy w każdym z tych listów dostępny dla innych!? Ja nie chcę! Nie życzę sobie! Nie pozwalam! Jeśli tak, to nie chcę życzeń i zaproszeń, nie chcę propozycji, nie chcę nic. Każdy taki list, powoduje potem lawinę innych niespodziewanych wiadomości, które muszę czytać, otwierać i choćby kasować!
Opamiętajcie się, nawet te wydawałoby się najbardziej profesjonalne agencje czy biura prawne! Zróbcie szkolenie sekretarkom! Prezesi, szefowie, kierownicy, pouczcie personel!
Składam najserdeczniejsze życzenia świąteczne już teraz, także noworoczne, andrzejkowe, z okazji Dnia Mikołaja i czego chcecie. Serdeczności wysyłam i o sekundę zastanowienia proszę. Krystyna Janda z okienka UDW.
Dziennik Krystyny Jandy
Facebook Krystyny Jandy
Twitter Fundacji Krystyny Jandy Na Rzecz Kultury
Tytuł i lead artykułu pochodzą od redakcji
Facebook Krystyny Jandy
Twitter Fundacji Krystyny Jandy Na Rzecz Kultury
Tytuł i lead artykułu pochodzą od redakcji
