FRYDERYK CHOPIN zwycięża w Operacji Żagiel. Z przyjemnością usłyszałem o tym w mediach, choć nie podano ile było klas, w których zwyciężały jachty i żaglowce i jaka była konkurencja. W szczególności zabrakło mi informacji, że również DAR SZCZECINA zwyciężył w swojej klasie.

REKLAMA
Operacja Żagiel to zloty tradycyjnych żaglowców zapoczątkowane w latach 50. Polska w roku 1972 dołączyła do tych światowych imprez triumfalnym udziałem DARU POMORZA i może mniej trumfalnym udziałem POLONEZA, na którym przygotowywałem się do regat samotnych żeglarzy przez Atlantyk.
DAR POMORZA pod kapitanem Jurkiewiczem wygrał na Morzu Północnym pojedynek z niemieckim GORCH FOCKIEM (Bundesmarine), podczas gdy ja na POLONEZIE wygrałem na kanale La Manche. Niestety - zasadą tych imprez jest udział co najmniej połowy załogi w wieku do lat 25 - podczas gdy ja płynąłem samotnie. Dostałem krawat klubowy i koniak od konkurentów, ale zostałem zyskwalifikowany jako nie mający owych 50 % załogi młodszej,a ja sam już byłem powyżej tej granicy.
W roku 1976 prowadziłem POLONEZA w Operacji Żagiel przez Atlantyk i wtedy doszedłem do wniosku, że w tych imprezach liczą się tylko żaglowce klasy A, a więc jednostki więsze o ożaglowaniu rejowym. Tak zaczęłą powstawać koncepcja budowy żaglowca typu barkentyna (trzy maszty, przedni urejony), która w roku 1980 urzeczywistniła się powstaniem POGORII.
W Operacji Żagiel 1980 (wtedy już obowiązywała nazwa Tall Ship Races) POGORIA wygrywała wszystko, ale w czasie przeliczonym, czyli uwzględniającym wiek i moźliwości danych jednostek, plasowała się na trzecich miejscach (tak jak dziś CHOPIN).
Telewizja Polska, która była właścicielem POGORII pozbyła się balastu na rzecz Polskiego Związku Żeglarskiego, ja straciłem pracę w TVP, ale zyskałem nowy impuls, by zbudować nowy żaglowiec. I tak w roku 1992 Fundacja MIędzynarodowa Szkoła pod Żaglami zaskoczyła środowisko żeglarskie budując nowy żaglowiec - tym razem bryg (dwa maszty, oba urejone).
W swoim dziewiczym rejsie przez Atlantyk na 500 lecie rejsu Kolumba, CHOPIN zajął trzecie miejsce, a rejsie powrotnym pod kapitanem Barańskim piąte.
Wielokrotnie jeszcze CHOPIN startował w Operacjach Żagiel, ale konkurencja rosyjskiego MIRA i polskiego DARU MŁODZIEŻY była nie do przeskoczenia.
Istotą Operacji Żagiel jest udział i wielokrotna wymiana młodzieży na poszczególnych etapach. Dlatego dotychczas każdy wyścig traktowano indywidualnie nie sumując kolejnych biegów. Ale ta zmiana właśnie, rezultat dwóch, trzech etapów, dała zwycięstwo CHOPINOWI, który poza trzecie miejsce nigdy nie wychylił dziobu.
I z tego należy się cieszyć. Nie wspominając już o połamanych masztach, tak jak nie wymawia się staruszkom, że kuśtykają.

Chcesz dostawać info o nowych wpisach?