Po konferencji prasowej premiera i ministra sprawiedliwości: trzymam kciuki za ministra Gowina, aby projekt ułatwienia dostępu do zawodów się udał. Cieszę się, że jego zdaniem przykładem dobrej reformy w obszarze wymiaru sprawiedliwości jest stworzenie tzw. e-sądu.

REKLAMA
Gdy podejmowałem decyzję o jego uruchomieniu pojawiały się głosy, że ten pomysł nie może się udać. Dziś wiemy, że tylko w roku 2011 do e-sądu wpłynęło prawie 1 900 000 spraw!
W sądownictwie, które ciągle dla wielu z nas jest symbolem instytucji konserwatywnej i zamkniętej na nowości technologiczne, e-sąd jest przykładem wyjątkowym z uwagi na łatwość korzystania(wniosek przez Internet), obniżenie kosztów sądowych czy zmniejszenie opłat o ok. 75% względem tradycyjnego rozpatrywania sprawy. Warto było o to walczyć z Ministerstwem Finansów.
Trzeba dodać, że to także przykład nowoczesnego pracodawcy, bo większość osób tam zatrudnionych wykonuje swoje obowiązki on-line z różnych miejsc w kraju. Jako przykład podam liczby – jedynie pięćdziesięciu referendarzy sądowych wykonuje swoją pracę w lubelskiej siedzibie sądu, natomiast ponad stu pracuje w innych częściach Polski. Kiedy słyszę o tysiącach polskich przedsiębiorców, którzy mogą taniej i wygodniej odzyskiwać swoje należności czuję satysfakcję i wiem, że kiedy ma się potrzebny i dobrze przygotowany projekt, warto go z determinacją wprowadzać w życie.
Tego samego życzę Jarkowi Gowinowi.