Warszawa ma czego zazdrościć Katowicom – i to podwójnie. Niedawno otwarte centrum kongresowe, położone obok słynnego Spodka, należy do najnowocześniejszych tego rodzaju obiektów w Polsce. Nowoczesna infrastruktura współgra z dobrą architekturą. To miejsce idealne do organizowania wielkich, poważnych wydarzeń, takich jak Europejski Kongres Gospodarczy. I właśnie EKG, jedna z młodszych imprez ekonomicznych w Polsce, to drugi powód do zazdrości. Tegoroczna edycja w pełni potwierdziła, że Katowice stały się drugą - obok Krynicy - kongresową stolicą Polski.

REKLAMA
Nie tylko kalendarz wyborczy kalendarz spowodował, że przez tegoroczne EKG przewinęły się setki ważnych osób ze świata polityki i biznesu. Po prostu katowickie forum w ciągu siedmiu lat wyrobiło sobie zasłużoną markę. Wielka w tym zasługa „ojców założycieli”, czyli Jerzego Buzka i Wojciecha Kuśpika.
Katowicki kongres to wydarzenie o, starannie skomponowanym programie, z wyraźną myślą przewodnią. Wszystkim tym, którzy cierpią na polski kompleks niższości, polecam udział w EKG. Przekonają się, że możemy być dumni z innowacyjności i rozwoju naszej gospodarki.
Cieszę się, że w tym roku wyraźnie zaakcentowano potrzebę wspierania młodej przedsiębiorczości, jako nierozerwalnie związanej z innowacyjnością. Panel „Młodzi liderzy o przyszłości Europy” z udziałem premiera Buzka pokazał, że młode pokolenie umie połączyć trzeźwe, racjonalne spojrzenie na perspektywy Europy i Polski w Europie z energią i optymizmem.
Mam wrażenie, że cały czas zbyt mało uwagi poświęca się opiniom tych, którzy nie znają innej Polski, niż ta demokratyczna i wolnorynkowa. To, co dla mojego pokolenia jest wielkim sukcesem ostatnich dwóch dekad, dla nich jest oczywistością – jest ich naturalnym środowiskiem.
Bardzo ważnym elementem wspierania młodej polskiej przedsiębiorczości są programy rozwojowe start-upów. Jak podkreśliła prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości Bożena Lublińska-Kasprzak, PARP chce przeznaczyć ok. 180 mln euro na wsparcie funduszy kapitału zalążkowego.
Agencja rekomenduje przedstawicielom administracji publicznej ścisłą współpracę ze społecznościami start-upowymi w przygotowywaniu działań na rzecz przedsiębiorców. W tym celu powołano działającą przy Agencji Radę do spraw Start-upów, której celem będzie integracja, edukacja i współpraca organów lokalnej, regionalnej i centralnej administracji publicznej na rzecz tworzenia korzystnych warunków do rozwoju przedsiębiorczości start-upowej. Inicjatywa tym cenniejsza, że długofalowa.
Kongres zbiegł się z decyzją rządu w sprawie zakupu śmigłowca dla polskiej armii. Do specjalistycznych testów dopuszczono jedynie maszyny Airbusa, który – w odróżnieniu od konkurentów, Agusty i Sikorsky’ego – nie ma zakładów w Polsce.
Helikoptery, jeżeli zostaną zakupione, będą zatem produkowane za granicą. Nawet, jeśli ta decyzja miała uzasadnienie techniczne, to siłą rzeczy budzi kontrowersje. To naturalne, że oczekujemy, by wybierano sprzęt produkowany w Polsce – nie dlatego, że polskość jest ważniejsza od jakości, lecz dlatego, że to właśnie polskie produkty coraz częściej są synonimami wysokiej jakości. Dyskusja o wyborze maszyn na pewno potrwa jeszcze wiele tygodni. Mam nadzieję, że nie będzie ona zdominowana przez polityczne emocje, ale pozwoli na przypomnienie opinii publicznej, z jak wielu rodzimych marek mamy prawo być dumni. Teraz Polska – także w przemyśle!
Zachęcam również do obejrzenia materiału podsumowującego Kongres.