O autorze
Krzysztof Przybył jest prezesem Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego, znanej od ponad dwudziestu lat jako organizator konkursu „Teraz Polska”, nad którym honorowy patronat sprawuje Prezydent RP. W ramach tej inicjatywy wyróżniono setki polskich firm, oferujących najlepsze produkty i usługi, które dzięki swoim walorom jakościowym, technologicznym i użytkowym wyróżniają się na rynku oraz mogą być wzorem dla innych. Cel Fundacji to promocja dobrych, polskich marek, a jednocześnie przyczynianie się do wzmacniania marki Polska w Europie i na świecie.

Sukcesy dzięki zespołowi

Polityka to często niezdrowe emocje, w przeciwieństwie do sportu. Dlatego dzisiaj – choć tuż po wyborach – nie będzie o polityce, a o tym, co łączy, cieszy, daje siłę i poczucie wspólnoty. I jest ważnym elementem budowy naszej narodowej marki. Czyli właśnie o sporcie, o którym rozmawiano w miniony poniedziałek, podczas jesiennego spotkania Klubu „Teraz Polska” w Muzeum Sportu i Turystyki w Centrum Olimpijskim w Warszawie.



Spotkanie rozpoczęło się od debaty poświęconej dyscyplinie, która w ostatnich latach popularnością wśród Polaków dorównała futbolowi. Nietrudno zgadnąć, że chodzi o piłkę siatkową. Nasi sportowcy rok po roku budowali mocną pozycję w międzynarodowej czołówce: najpierw wśród juniorów, potem w gronie „dorosłych” drużyn. Mistrzowskie tytuły, które przyszły z czasem, nie są tłumaczone łutem szczęścia albo słabością przeciwników, lecz ciężką pracą i znakomitą grą naszych zawodników. W debacie wystąpili: Jacek Sęk, wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej; Ryszard Bosek, siatkarz i menedżer sportu, mistrz olimpijski z Montrealu z 1976 r.; Paweł Zagumny, siatkarz, mistrz Europy i mistrz świata; oraz Marek Magiera, dziennikarz sportowy i zarazem komentator siatkarski.
Sukcesy w siatkówce nie są sumą talentów poszczególnych graczy, ale efektem gry zespołowej. Dlatego akurat w tej dyscyplinie rola trenera jest arcyważna – z tym zgodzili się wszyscy dyskutanci. Tak samo ważne jest zbudowanie porozumienia między trenerem a drużyną, znalezienie wspólnego języka, „klucza” do głów i serc zawodników.
Wracając do sukcesów siatkarzy – były one możliwe także dlatego, że w odpowiednim momencie znalazł się możny partner, który dostrzegł potencjał w drużynie. W tym przypadku był to Polkomtel i ówczesny dyrektor marketingu sportowego w tej firmie Dariusz Matuszak, który swoją wiarą w przyszłe zwycięstwa Polaków potrafił zarazić szefostwo korporacji. Pieniądze – rzecz przyziemna, sport – wzniosła, ale w dzisiejszym świecie oba obszary na siebie nachodzą. O sponsoringu w sporcie debatowali: Andrzej Person, senator RP, dziennikarz sportowy; Robert Korzeniowski, chodziarz, mistrz olimpijski, menedżer i przedsiębiorca; oraz Artur Popko, prezes zarządu Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej. Najważniejszym mecenasem sportu jest dzisiaj państwo, ale niewykluczone, że to się zmieni. Zresztą poza Europą gros ciężaru biorą na siebie firmy – na przykład w Azji sport zawodowy jest w dużej mierze finansowany przez podmioty działające w obszarze zakładów bukmacherskich. Artur Popko poruszył temat, o którym mówi się niechętnie, bo też stanowi swoiste tabu. Jego zdaniem należy krytycznie podejść do proporcji wydatków z budżetu państwa na sport w kontekście nakładów na kulturę i zastanowić się, jak lokować środki, by przyniosły możliwie największe korzyści społeczne. Nie znaczy to, by jednym zabierać, a drugim dodawać, tylko by wydawać pieniądze w sposób przemyślany. Faktycznie, planowanie budżetu przypomina często pojedynek (bynajmniej nie sportowy) ministrów – ten, który okaże się silniejszy, bierze więcej pod swoje skrzydła. Aż chciałoby się nawiązać do mojego poprzedniego komentarza o „Polsce resortowej”, ale obiecałem, że o polityce nie będzie mowy…
Na zakończenie oficjalnej części spotkania wręczono laureatom poprzednich edycji Konkursu „Teraz Polska” certyfikaty, które uprawniają do dalszego posługiwania się Godłem. To nie jest czysta formalność; wręczenie takiego certyfikatu potwierdza, że nagrodzone produkty lub usługi utrzymują wysoki poziom, który przekonał ekspertów i członków Kapituły do wskazania ich jako godnych wyróżnienia. Obecnie aż 107 firm i instytucji dysponuje takim prawem, a nie ma wątpliwości, że to grono będzie rosło!

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

POZNAJ DADHERO.PL

0 0Po rozwodzie też możesz być dobrym ojcem. Musisz pamiętać o kilku rzeczach – wiem z doświadczenia
MOTO 0 0Czy McLaren naprawdę jest tak kosmiczny, jak wygląda? W środku od razu zaskakuje jedna rzecz
POPKULTURA 0 0Zepsuliście mi serial, na który czekałam! "Batwoman" miała być hitem, a jest porażką
0 0Gdańsk z prestiżową nagrodą. Miasto rządzone przez Dulkiewicz dostanie 50 tys. euro
0 0500+ już się wypaliło. Wystarczył rok, by w Polsce żyło prawie pół miliona więcej skrajnie biednych
HYDEPARK 0 0Nie mogłem w to uwierzyć. Dostałem nagrodę za najlepszy tatuaż na najważniejszej imprezie
0 0Pierwsza taka seria podcastów w Polsce. Ich tematami będą dziennikarskie śledztwa

NA ŚWIECIE

POLECAMY 0 0"Nokaut przez KO". Wyjaśniamy, dlaczego na Pomorzu to PiS przegrało wybory
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Na marszałka Senatu tylko Brejza! PO nie może zmarnować funkcji trzeciej osoby w państwie
0 0Startował w Gdańsku, teraz znokautował rywali na Podkarpaciu. Tajemnica sukcesu Grzegorza Brauna
TYLKO W NATEMAT 0 0Był kandydatem KO do Sejmu. W tej komisji dostał okrągłe zero głosów, chociaż głosował na... siebie