O autorze
Krzysztof Przybył jest prezesem Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego, znanej od ponad dwudziestu lat jako organizator konkursu „Teraz Polska”, nad którym honorowy patronat sprawuje Prezydent RP. W ramach tej inicjatywy wyróżniono setki polskich firm, oferujących najlepsze produkty i usługi, które dzięki swoim walorom jakościowym, technologicznym i użytkowym wyróżniają się na rynku oraz mogą być wzorem dla innych. Cel Fundacji to promocja dobrych, polskich marek, a jednocześnie przyczynianie się do wzmacniania marki Polska w Europie i na świecie.

Nowy rok – rok wielu pytań

Przed nami niezwykle ciekawy rok, co nie znaczy, że będzie to rok łatwy. W różnych sferach, nie tylko w polityce. Największym wyzwaniem dla nas, Polaków, jest to, byśmy zachowali wielki optymizm i nie witali kolejnego, 2020 roku bardziej podzieleni. I, niezależnie od tego, co się zdarzy, zachowali wiarę we wspólną Europę jako projekt najlepszy z dostępnych.


Jesienne wybory parlamentarne emocjonują bardziej polityków niż zwykłych Polaków. I nie one będą dla nich kluczem do całego roku, chociaż niestety kampania zdominuje wszystkie obszary życia publicznego. A Polacy deklarują niezwykły optymizm. Z badań CBOS wynika, że 2018 rok ocenialiśmy najlepiej z minionych trzydziestu lat: aż dla 70 procent badanych był on dobry, tylko dla 10 procent zły, zaś dla 20 – ani dobry, ani zły. Wskaźnik optymizmu rośnie od 2014 roku nieprzerwanie i oby nieprędko się zatrzymał!

Spójrzmy jednak na nasze polskie podwórko z perspektywy Europy. Wiosną wybory do Parlamentu Europejskiego. U nas będą traktowane przede wszystkim jako próba generalna przed jesiennym głosowaniem, ale mogą być przełomowe dla przeżywającego kryzys projektu pod nazwą Unia Europejska. Może ich wynik – jaki by nie był – skłoni do refleksji nad słabościami i silnymi stronami zjednoczonej Europy. Sytuacja w Unii powoli przypomina tę w Polsce – dwa obozy mocno okopane na swoich pozycjach, z oburzeniem przyjmujące każdą krytykę. Tu wola zmniejszania kompetencji państw narodowych za wszelką cenę i wbrew głosowi opinii publicznej, tam – chęć powolnego odwrócenia procesu integracji, wrócenia do czasów, kiedy zjednoczona Europa była tylko hasłem. Czy naprawdę nie ma środka między tymi wizjami? Kogo jak kogo, ale nas, Polaków, powinno to bardzo interesować, chociażby ze względu na geopolityczne położenie.

Ciekawi mnie bardzo, czy zasygnalizowane przez wicepremiera Gowina szanse na obniżkę podatków staną się faktem. Byleby nie było tylko jak z szeroko reklamowaną obniżką CIT dla najmniejszych przedsiębiorców, z której korzystać może mało kto – bo iluż drobnych przedsiębiorców wybiera CIT zamiast liniowego PIT, iluż formę działania spółki prawa handlowego zamiast działalności gospodarczej? Może zacznijmy od zahamowania ukrytych podwyżek pod płaszczykiem porządkowania VAT czy rozmaitych korekt. Marzyłby mi się śmiały krok w postaci decyzji o liniowym PIT dla wszystkich, wątpię jednak, czy mocno socjalna Zjednoczona Prawica na taką rewolucję się poważy.


Marzy mi się również, bym wiedział, jaką rząd ma wizję polityki energetycznej. I to wizję przełożoną na akty prawne, a nie funkcjonującą w formie dywagacji decydentów. Dosypywanie do drożejącej energii z budżetu (ergo z naszych kieszeni) to prowizorka. Prawda, że w Polsce prowizorki są najtrwalsze, ale czy nasza gospodarka to przetrzyma? W hałasie czynionym przez rozmaite lobby – wiatrakowe, fotowoltaiczne i inne – nie słychać albo z rzadka słychać głos rozsądku. Bo jeśli mamy odchodzić od technologii węglowych, to w sposób przemyślany i zaplanowany, a nie dlatego, że ktoś szybko chce zarobić.

Jestem ciekawy, jak z wyborczych emocji, z kontrowersji towarzyszących kwestiom podatkowym i kwestii cen energii wyjdzie polskie społeczeństwo. To, że podział na dwa obozy nie jest polską specyfiką, a stał się codziennością w wielu krajach, wcale nie jest żadną pociechą. My, chociażby z racji historii i położenia, na eskalację napięcia nie możemy sobie pozwolić. Swoisty paradoks: z jednej strony rośnie wskaźnik zadowolenia z życia, coraz lepiej oceniamy własną sytuację materialną, a z drugiej potrafimy zrywać wieloletnie przyjaźnie i kłócić się w rodzinnym gronie z powodu polityki. Zwykle polityczne emocje są tym silniejsze, im trudniejsza jest codzienność. Powinniśmy bardziej doceniać to, co mamy, być bardziej życzliwi i wyrozumiali, także dla ludzkich błędów. I nie zapominajmy, że politycy są naszymi sługami i to my, z naszych podatków, im płacimy. Niech więc oni emocjonują się tym, co o nich myślimy, a nie my nimi.

Drodzy Państwo – oby rok 2019 był dla Państwa rokiem spełnienia marzeń, spokoju, dostatku i ciepła. Rokiem nieustającego optymizmu!
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno
POLECAMY 0 0Nigdy się nie poddawaj – tego uczy kino. 10 tytułów, które powinien zobaczyć każdy mężczyzna
Volvo 0 0W mieście Volvo ci więcej. Kompaktowy XC40 to SUV gotowy na (prawie) wszystko
0 0Modest Amaro otwiera kolejną restaurację. “To będzie coś unikalnego”
INNPoland 0 0Lodowe księżyce i wiatr słoneczny. Człowiek w kosmosie to nic przy tych misjach
O TYM SIĘ MÓWI 0 0"Twardy zawodnik" rezygnuje z prawyborów w PO. Kidawa-Błońska nie ma już rywali
0 0Kaczyński mówił o rodzinie, ale znów podzielił Polaków. "Marginalne zjawiska mają być normą"
DADHERO.PL 0 0"Dziwne spojrzenia, złośliwe komentarze..." Tak wygląda życie ojców samotnie wychowujących dzieci
0 0Przez dwa miesiące byłam streamerką gier. Oto, czego się nauczyłam
dadHERO 0 0Prawie półtora miliona złotych na polską planszówkę. Skąd ten sukces gry "Beyond Humanity:Colonies"?
0 0Negatywne komentarze na Allegro się opłacają. Za ich usunięcie płacą nawet 80 zł
TYLKO W NATEMAT 0 0"Żenujące". Były sołtys Rytla nie ukrywa, co myśli o reportażu Superwizjera o Beacie Szydło
0 0Afera podkarpacka. Zatrzymano byłych funkcjonariuszy CBŚP i CBA