O autorze
Krzysztof Przybył jest prezesem Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego, znanej od ponad dwudziestu lat jako organizator konkursu „Teraz Polska”, nad którym honorowy patronat sprawuje Prezydent RP. W ramach tej inicjatywy wyróżniono setki polskich firm, oferujących najlepsze produkty i usługi, które dzięki swoim walorom jakościowym, technologicznym i użytkowym wyróżniają się na rynku oraz mogą być wzorem dla innych. Cel Fundacji to promocja dobrych, polskich marek, a jednocześnie przyczynianie się do wzmacniania marki Polska w Europie i na świecie.

Budżet bez deficytu – na jak długo?

Polska po raz pierwszy w realiach gospodarki rynkowej będzie miała budżet bez deficytu. To może być dobra wiadomość, ale wyłącznie wówczas, kiedy okaże się, iż nie chodziło tylko o jednorazowe działanie w realiach kampanii wyborczej. Jeśli jako cel przyjmujemy budżet bez deficytu, to musi się z tym wiązać fundamentalna zmiana w filozofii podejścia do przychodów i wydatków. Czy nastąpi?



Niewątpliwie projekt przyszłorocznej ustawy budżetowej to owoc znakomitej koniunktury gospodarczej, którą jeszcze cieszy się Polska (i oby cieszyła się jak najdłużej). I od razu nasuwa się pytanie: czy model, w którym rosną wydatki socjalne, a nie widać za bardzo stałych, nowych źródeł dochodu, jest na dłuższą metę do utrzymania? Uszczelnienie VAT, owszem, dało budżetowi pokaźny zastrzyk pieniędzy, ale ten strumień nie będzie przecież rósł w takim tempie, jak w ostatnich latach. Co dalej?
Można znaleźć dodatkowe miliardy tu i ówdzie, na przykład likwidując preferencje podatkowe dla producentów piwa, do czego – jak rozumiem krynicką deklarację ministra Ardanowskiego – rząd się przymierzy. Ale co dalej? Obciążenia fiskalne dla przedsiębiorców i dla większości zatrudnionych nie zmalały. Rozwiązania w rodzaju niższego CIT dla najmniejszych firm dotyczą znikomej liczby przedsiębiorców. Tu widać, że rządowe deklaracje na temat polityki podatkowej rozjeżdżają się z praktyką. Nie dziwię się, że przedsiębiorcy poważnie się niepokoją. Bowiem póki gospodarka pędzi, władza nie zaryzykuje z nowymi podatkami. Ale co będzie, gdy gospodarka przyhamuje? Czy w ramach odwołania się do solidarności narodowej i odpowiedzialności firmy zostaną obciążone nowymi daninami?
Dlatego najbardziej interesuje mnie, czy rządzący mają konkretny pomysł, jak skutecznie walczyć o kolejne budżety bez deficytu albo z deficytem minimalnym. I nie chciałbym, przyznam, usłyszeć, że takim pomysłem są ewentualne wyższe podatki. To bowiem droga donikąd i życie na kredyt. Być może, nakładając nowe daniny lub podwyższając stawki istniejących podatków, uda się skonstruować jeszcze jeden budżet bez deficytu. Jednakże w kolejnych latach dadzą o sobie znać negatywne efekty i nawet najbardziej kreatywny minister finansów nie zdoła optymistycznymi wyliczeniami przykryć spadku koniunktury.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

NIE TYLKO POLITYKA

WYWIAD 0 0W Sejmie się jej boją. Justyna Dobrosz-Oracz szczerze o "pościgach" za politykami
WYBORY2019 0 0Pierwszy sondaż prezydencki z Kidawą-Błońską! Zaskakujący wynik
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Gliński weźmie artystów za twarz, jak w PRL? Prawda może was zaskoczyć
WYBORY 2019 0 0"Wyborcza": opozycja ma szansę odsunąć PiS od władzy. Jest nowy sondaż

MOTO

0 0Niektórzy wysiadali, bo już nie mieli siły. To najlepsze szkolenie samochodowe w Polsce
0 0Znalazłeś korzystniejsze ubezpieczenie OC? Oto jak bez problemów zmienić firmę ubezpieczeniową
0 0Krótka ławka PiS. Nowy minister finansów debiutował jeszcze u Tuska
O TYM SIĘ MÓWI 0 0"Władza tworzy nam nowy styl życia". Raczek o skandalu z filmem, który przeszkadza PiS-owi
FELIETON 0 0Krucjata krzyżowa Prezesa Kaczyńskiego. Wiem, dlaczego to robi