Dla Polskiego Ładu kluczowe są dwie liczby – 18 milionów i 60 miliardów. Ta pierwsza to liczba Polaków, którzy będą mogli skorzystać z obniżki podatków. Naprawdę imponująca. Druga liczba, również ze względu na swoją skalę, bardziej niepokoi, niż imponuje. Tyle mianowicie, licząc w złotych, może ubyć wpływów do budżetu. Nie oszukujmy się: te pieniądze rząd będzie musiał znaleźć. I znajdzie je w naszych kieszeniach, nawet jeżeli nie sięgnie do nich wprost. Zanim zaczną się sypać jak z rękawa pomysły kolejnych „opłat”, „danin”, „składek” (u nas wszak nie ma nowych podatków), to może lepiej zacząć porządkować obecny system podatkowy?
Polski system podatkowy daleki jest od doskonałości. Wiele obszarów wymaga doregulowania, a co najmniej uporządkowania. A takie porządki, zdaniem panelistów, można zrobić na przykład w akcyzie. Co rusz powraca dyskusja o zmniejszeniu różnicy między akcyzą na wyroby spirytusowe i piwo – dotychczasowe próby zmiany obecnego stanu rzeczy kończyły się fiaskiem. Piwo nadal korzysta z preferencyjnego sposobu naliczania akcyzy, opartego nie o zawartość alkoholu, ale zawartość ekstraktu.
Paneliści rozmawiali również o akcyzie na wyroby tytoniowe. Tu kluczem mogłoby być zniwelowanie różnic cenowych między papierosami. Wedle szacunków, w ostatnich pięciu lat najtańsze papierosy zdrożały średnio o złotówkę na paczce, a najdroższe – od 3 do 6 zł. Konkurencji cenowej sprzyja struktura akcyzy, zachęcającą producentów do agresywnej konkurencji cenowej. I dlatego ponad 50% sprzedawanych w Polsce papierosów to wyroby najtańsze, w konsekwencji przynoszące fiskusowi najmniej wpływów z tytułu akcyzy i VAT. Wedle ekspertów obniżenie obecnej stawki procentowej akcyzy od wyrobów tytoniowych i jednoczesne podniesienie stawki kwotowej pozwoli na kilkumiliardowe zwiększenie przychodów do budżetu państwa. Polska ma cały czas jedne z najtańszych papierosów w UE – a nie jest to produkt, do kupowania którego warto zachęcać…
Dodatkowych wpływów można poszukać i w CIT, i w VAT. Może to mieć jeszcze jeden pozytywny aspekt (oprócz zmniejszenia pędu do obciążania nas kolejnymi podatkami pośrednimi) – generalny przegląd, uporządkowanie i racjonalizację obecnego systemu. Mam nieśmiałą nadzieję, że urzędnicy zechcą zasięgnąć przy okazji zdania podatników. Lada dzień rusza organizowane przez Ministerstwo Finansów forum akcyzowe z udziałem przedstawicieli poszczególnych branż, może więc głos podatników zostanie przynajmniej częściowo wysłuchany…
