Według Cyrila Parkinsona biurokracja to dobrze zorganizowana zaraza – z szacunkiem dla wszystkich urzędników, których nie sposób pejoratywnie skojarzyć z biurokracją... Z pewnością biurokratyczny kołowrót nie rozwiąże kwestii promocji Marki Polska, nie pomoże jej też żaden, choćby najlepiej działający, scentralizowany urząd. Tak w skrócie można ująć wnioski z konferencji „Okrągły stół promocji Polski”, zorganizowanej w miniony czwartek na Stadionie Narodowym w Warszawie przez Fundację „Teraz Polska” i ośrodek analityczny THINKTANK. Oczywiście, nie zabrakło i pozytywnych wniosków.
REKLAMA
W pierwszej części konferencji, moderowanej przez Pawla Rabieja, podsumowano przedsięwzięcia promocyjne, zrealizowane w okresie programowania środków unijnych 2007-2012. Od razu przejdę do zapowiedzianych na wstępie pozytywnych wniosków: prelegenci wykazali, że Marka Polska w ostatnich latach zyskała na znaczeniu, a jej wartość wielokrotnie wzrosła. To z kolei przekłada się na wzrost gospodarczy. Możemy zaobserwować swoiste sprzężenie zwrotne: silna marka chroni przed skutkami kryzysu gospodarczego, a sytuacja ekonomiczna Polski, lepsza od tej, którą możemy zaobserwować w wielu krajach „starej” Unii, jest istotnym argumentem promocyjnym i wzmacnia siłę naszej marki.
Mamy co komunikować, mamy czym się chwalić. Pozostaje stale otwarte i wciąż aktualne pytanie – jak się chwalić i jak wypracować wspólne zasady komunikacji. Jednym z pomysłów, o którym wspominała pani minister Beata Stelmach (MSZ) jest reaktywacja Rady Promocji Polski.
Bardzo interesująca była również druga część debaty, moderowana przez Adama Mikołajczyka i dr Jarosława Górskiego z Best Place Institute. Prelegenci debatowali na temat tego, jakie powinny być priorytety promocji naszego kraju do 2020 r. Nie było różnic co do tego, że Marka Polska wymaga dalszej koordynacji i rozwoju mechanizmów, które pozwolą na ocenę skuteczności podejmowanych działań. Mówiąc w skrócie, konieczne jest działanie efektywne, nie efektowne…
Siła sukcesu tkwi jednak w działaniach oddolnych – koordynacji inicjatyw poszczególnych organizacji, oraz realizacji pojedynczych projektów, pokazujących te same atuty Polski, oparte o te same wartości, ale w różnych obszarach. Na przykład promocja polskiej kultury i naszych tradycji może pomóc w nawiązywaniu relacji biznesowych na wielu rynkach.
Nowa perspektywa finansowa Unii na lata 2014-2020 może być kolejną trampoliną dla wzrostu intensywności promocji Polski w świecie. Już teraz z obecnych zasad programowania tych środków wynika, że wymuszą one daleko posuniętą współpracę oraz dbałość o efektywność wydawanych środków. Czy powinno nas to martwić? Wręcz przeciwnie – to wielka szansa na rozwiązanie pasma problemów, które stoją na przeszkodzie skutecznej promocji Marki Polska.
Mamy co komunikować, mamy czym się chwalić. Pozostaje stale otwarte i wciąż aktualne pytanie – jak się chwalić i jak wypracować wspólne zasady komunikacji. Jednym z pomysłów, o którym wspominała pani minister Beata Stelmach (MSZ) jest reaktywacja Rady Promocji Polski.
Bardzo interesująca była również druga część debaty, moderowana przez Adama Mikołajczyka i dr Jarosława Górskiego z Best Place Institute. Prelegenci debatowali na temat tego, jakie powinny być priorytety promocji naszego kraju do 2020 r. Nie było różnic co do tego, że Marka Polska wymaga dalszej koordynacji i rozwoju mechanizmów, które pozwolą na ocenę skuteczności podejmowanych działań. Mówiąc w skrócie, konieczne jest działanie efektywne, nie efektowne…
Siła sukcesu tkwi jednak w działaniach oddolnych – koordynacji inicjatyw poszczególnych organizacji, oraz realizacji pojedynczych projektów, pokazujących te same atuty Polski, oparte o te same wartości, ale w różnych obszarach. Na przykład promocja polskiej kultury i naszych tradycji może pomóc w nawiązywaniu relacji biznesowych na wielu rynkach.
Nowa perspektywa finansowa Unii na lata 2014-2020 może być kolejną trampoliną dla wzrostu intensywności promocji Polski w świecie. Już teraz z obecnych zasad programowania tych środków wynika, że wymuszą one daleko posuniętą współpracę oraz dbałość o efektywność wydawanych środków. Czy powinno nas to martwić? Wręcz przeciwnie – to wielka szansa na rozwiązanie pasma problemów, które stoją na przeszkodzie skutecznej promocji Marki Polska.
