Najważniejszy dzień w roku dla Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska” już za nami. Podczas wieczornej gali w warszawskim Teatrze Wielkim - Operze Narodowej poznaliśmy laureatów tegorocznej, 23. edycji Konkursu. Tego wieczoru spotkali się najlepsi z najlepszych – producenci, usługodawcy, gminy, a także firmy, których wkład w polską innowacyjność jest nieoceniony. Kapituła przyznała również Honorowe Wyróżnienia „Wybitny Polak” postaciom, które dla budowy nowoczesnej, wolnej i demokratycznej Polski mają znaczenie więcej, niż symboliczne. To dzięki nim z sukcesem przebyliśmy trudną drogę od państwa uczącego się wolnego rynku do silnego kraju członkowskiego Unii Europejskiej. W przeddzień rocznicy wyborów z 1989 roku mieliśmy zaszczyt uhonorować Premierów Tadeusza Mazowieckiemu i Jerzego Buzka.

REKLAMA
Laudację, opisującą zasługi obu mężów stanu, wygłosił Janusz Steinhoff, a wyróżnienia wręczyli wicepremier Janusz Piechociński oraz sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Olgierd Dziekoński.
Przywykliśmy do inflacji słów zawinionej przez polityków. Czasami – niezbyta często, ale jednak – zdarzają się słowa, które nie tylko warto zapamiętać, lecz którymi warto się kierować. Premier Mazowiecki w swoim wystąpieniu apelował, by nie słuchać tych, którzy twierdzą, że w Polsce dzieje się źle, że Polska zmierza ku katastrofie. Oceniając miejsce naszej ojczyzny w Europie i dokonując rzetelnego bilansu sukcesów i klęsk musimy bowiem pamiętać, z jakiego punktu wystartowaliśmy przed niemal ćwierćwieczem. Dopiero wówczas możemy bardziej trzeźwo patrzeć na rzeczywistość.
To, że Polacy wolą być pesymistami niż optymistami, wiadomo nie od dziś, chociaż powoli i to się zaczyna zmieniać… To, że polska gospodarka A.D. 2013 boryka się jeszcze z wieloma problemami, bezrobocie rośnie, wskaźniki produkcji spadają – to prawda i nikt rozsądny z liczbami polemizował nie będzie. Formułowanie jednak na tej podstawie oceny, że polska transformacja okazała się klapą, jest więcej, niż nieuzasadnione. Jest po prostu manipulacją.
Dwadzieścia cztery lata Trzeciej Rzeczypospolitej nie mogą być podsumowane w sposób zero-jedynkowy: albo mówimy, że osiągnęliśmy wielki sukces, albo musimy uznać, że słowo „porażka” stanowi najlepsze podsumowanie. Spójrzmy, gdzie byliśmy wówczas, a gdzie jesteśmy dzisiaj. Bądźmy krytyczni, bardzo proszę, ale niech będzie to krytyka konstruktywna i uczciwa, wynikająca z oczekiwań i dążeń, by jak najszybciej ulepszyć to, co można. Porównujmy polską rzeczywistość z doświadczeniami innych państw, lecz bardziej z tymi, które startowały z podobnego jak my pułapu.
Kwestionując polskie sukcesy, kwestionujemy własną zdolność do budowy odpowiedzialnego, obywatelskiego społeczeństwa. Pamiętajmy o tym. Jak inni mają uwierzyć w prestiż i solidność Marki Polska, skoro my sami kwestionujemy jej wiarygodność?
Zachęcam do przeczytania relacji z Gali na stronie Fundacji „Teraz Polska”.