http://www.envolveproject.org

30 milionów litrów zużytej wody zainspirowało mnie, żeby przekonać Was do małego weekendowego szaleństwa w słusznej sprawie!

REKLAMA
Zawsze myślałam, że urok windsurfingu polega na tym, żeby na morzu, w promieniach słońca, zmagać się z żywiołem. Cóż bardziej błędnego, windsurfing made in Poland to 34 olbrzymie wiatraki i 3 mln litrów zmarnowanej wody zamkniętych w chlubie stolicy. Tego typu imprezy na mniejszą skalę były organizowane wcześniej w Londynie czy Paryżu, zrezygnowano z nich jednak, gdyż były zbyt kosztowne. Ale kto bogatemu zabroni, warszawiaka stać.
Pomysł na wybudowanie basenu i zorganizowanie zawodów windsurfingu w stolicy powstał natomiast po feralnych wydarzeniach w październiku 2012 roku. Przeciekający stadion zainspirował organizatorów...
Tymczasem ekolodzy biją na alarm i za wszelką cenę chcąc nas przekonać do oszczędności tej życiodajnej substancji.
Mam więc taką propozycję do moich przyjaciół, ich przyjaciół i wszystkich, którzy będą w ten weekend bawić się na Narodowym:
Propozycja nr. 1
Dla tych którzy mają z kim (zawsze można kogoś wyhaczyć na stadionie - ekologiczny podryw jest bardzo w modzie):
numerek lub dwa pod prysznicem
Instrukcja poniżej:
Propozycja nr. 2
w ten weekend sikam pod prysznicem (kto wie, może ekologiczny nawyk pozostanie).
Instrukcja poniżej:
Komu uda się połączyć opcję 1 z opcją 2 może już z czystym sumieniem podziwiać windsurfingowych freaków!
Warto wiedzieć, że gdyby jedno gospodarstwo domowe raz dziennie zrezygnowało z użycia spłuczki, rocznie zaoszczędzi­ło­by ponad 4 tys. litrów wody. Dodajmy do tego o połowę mniej branych pryszniców, robi się bardzo pokaźna sumka, a na moje oko mogłoby to równie korzystnie jak na oszczędność wody wpłynąć np. na przyrost naturalny.

_______
„Stadion Narodowy (właść. Basen Narodowy) – największa odkryta pływalnia na świecie, czasami wykorzystywane do zawodów piłkarskich (czyt. EURO 2012), na czas powodzi największy europejski zbiornik retencyjny. Obiekt, który zabiera 80% budżetu Warszawy (reszta to metro). Obecnie Stadion Narodowy jest znienawidzony przez 80% Polaków, którzy nie chcą płacić za coś, co nie służy do tego, co planowano oraz 100% Wietnamczyków, którzy stracili swoje miejsce pracy. A wszystko to na Pradze Południe, a Pradze Północ z okazji EURO 2012 pokazano wała i rozkopano metro.Stadion Narodowy czasami jest tak zalany, że planuje się go nazwać Stadionem im. Zdzisława Kręciny. (źródło Nonsensopedia)